Katarzyna Figura wzięła swoje życie, ułożyła je w rozdziały i teraz decyduje, co wyrzucić, a co zostawić. Autobiografia 64-latki jest już na ostatniej prostej.

Katarzyna Figura wzięła swoje życie, ułożyła je w rozdziały i teraz decyduje, co wyrzucić, a co zostawić. Autobiografia 64-latki jest już na ostatniej prostej.

Aktorka nie owijała w bawełnę, gdy rozmawiała z "Rewią". "Już finalizujemy. To ostatni etap, układamy wszystko, co zostawić, co wyrzucić. Jest dużo bolesnych momentów, ale też radosnych. Jest dokładnie taka, jak moje życie" - powiedziała wprost.

Trudno się dziwić, że materiału nie brakuje.

Hochsztapler, willa i ucieczka nad morze

Figura urodziła się i wychowała w Warszawie - szkoła aktorska Machulskich na Ochocie, PWST, pierwsze role w Teatrze Współczesnym. Stolica była jej całym światem. Z czasem dorobiła się willi na Saskiej Kępie. Potem trafiła na złego mężczyznę.

Mąż, którego wybrała, okazał się - według nieoficjalnych informacji - hochsztaplerem, który przy rozwodzie podobno robił wszystko, by wyrolować ją finansowo. Kosztowne rozstanie przewróciło jej życie do góry nogami.

Przeprowadzka do Trójmiasta była ucieczką od wspomnień, przedmiotów, ludzi. Decydujący okazał się jeden moment - 2013 rok, plaża, jej młodsza córka Kaszmir zaczęła tańczyć w słońcu i powiedziała: "Mamusiu, musimy się tu przeprowadzić". Figura w wywiadzie dla "Gali" przyznała, że to były kluczowe słowa. "Myślę, że nigdy nie zrobiłam lepszej rzeczy w życiu" - mówiła.

Teraz chce wciągnąć syna w wielki projekt

Córki dorosły i wyjechały. Aktorka spędza coraz więcej czasu z powrotem w Warszawie - propozycji z teatrów przybywa. Życie się ustabilizowało.

Pozostał jeszcze jeden wątek do domknięcia - relacja z synem Aleksandrem, jedynym dzieckiem mieszkającym wciąż w Polsce. Podobno Figura uważa, że ma on zadatki na aktora i widzi w tym szansę na zbliżenie. Osoba z jej otoczenia zdradziła "Rewii": "Ma pomysł na projekt, który mogliby zrealizować razem. Ona nigdy nie przestaje marzyć, a teraz jest czas, by to zrealizować".

Biografia, wspólny projekt z synem, powrót do stolicy. Figura najwyraźniej nie zamierza zwalniać tempa.

Czy książka przyniesie też odpowiedzi na pytania, których dotąd unikała? Komentujcie.