Makijaż, szpilki, idealna fryzura - Fabijański mówi: dziękuję, ale nie o to chodzi. Aktor i muzyk wyznał, że najbardziej pociąga go kobieta zaraz po przebudzeniu.

Sebastian Fabijański za kilka dni stanie na scenie 63. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. I już teraz nie kryje, że tym razem naprawdę chce wygrać.

"Nie chcę ujmować żadnemu przedsięwzięciu telewizyjnemu, ale dla mojej drogi artystycznej byłoby lepiej, gdyby się udało wygrać w Opolu" - powiedział w rozmowie z Plejadą podczas konferencji prasowej przed festiwalem. Po przygodzie z Tańcem z Gwiazdami wyraźnie poczuł smak rywalizacji i... potrzebę zwycięstwa.

Na scenie nie będzie sam

Fabijański wystąpi w duecie z Daryą - wokalistką, która zaprosiła go do wspólnego projektu. Utwór nosi tytuł "Nieidealna" i trafi na scenę podczas koncertu Premiery zaplanowanego na 5 czerwca 2026 roku.

"Planuję zaśpiewać z Daryą - bardzo zdolną wokalistką, która mnie zaprosiła do utworu. I wydaje mi się, że wyszło coś bardzo wartościowego" - tłumaczył w rozmowie z Super Expressem.

Przesłanie piosenki? Jasne, choć Fabijański zostawia przestrzeń na własne interpretacje.

"Z mojej perspektywy to jest utwór o tym, że najbardziej atrakcyjne według mnie kobiety są te, które są nieidealne. Chcę kochać kobiety za ułomności, chcę kochać kobiety za wady, a nie za zalety" - wyznał wprost.

"Jak wstaje rano - wtedy jest najpiękniejsza"

Fabijański poszedł jeszcze dalej i zdradził, co konkretnie go pociąga. Efekt? Odpowiedź, której pewnie nikt się nie spodziewał.

"Najbardziej dla mnie jest atrakcyjna, jak wstaje rano. I właśnie jest taka nieidealna, tak jak śpiewam w tym utworze. Chcę Cię widzieć taką zwykłą bez świecideł, nie na tip top" - cytował fragment piosenki w rozmowie z mediami.

Dodał przy tym, że docenia kobietę, która dba o siebie dla niego - ale to nie jest warunek konieczny. Makijaż i stylizacje? Super. Poranna twarz bez filtrów? Jeszcze lepiej.

Fabijański zaznaczył też, że "Nieidealna" nie miała być żadnym manifestem ani hymnem pokolenia. "Jeżeli tak się stanie, że to zarezonuje w ten sposób, to super. Ale to nie był w żaden sposób mój zamiar" - powiedział.

Czy Opole przyniesie mu wygraną, której nie dostał na parkiecie TzG? Przekonamy się już 5 czerwca.