Sebastian Fabijański zaprezentował się z nieznanej wcześniej strony. W radioowym studiu Meloradio aktor przyznał, że "całkiem nieźle naśladuję głos Michała Wiśniewskiego" - i natychmiast to udowodnił.
# Fabijański zaśpiewał jak Wiśniewski. Studio pękało ze śmiechu
Sebastian Fabijański coraz bardziej skupia się na muzyce. Po debiutanckim albumie w 2020 roku aktor wydał już pięć płyt, a ostatnimi czasy szczególnie promuje nowe utwory. Jego duet z Daryą Frączek nagrał trzy piosenki, a najnowsza nosi tytuł "Gdybyś chciała".
Podczas wywiadu w Meloradiu 39-latek postanowił się pochwalić ukrytym talentem. "Całkiem nieźle naśladuję głos Michała Wiśniewskiego" - ogłosił prowadzącym. Słowa rzucił jednak nie na wiatr.
Parodia "Powiedz" Ich Troje zabawiła studio
Gdy poprosili go o dowód, Fabijański bez wahania zaśpiewał przebój "Powiedz" z charakterystyczną dla lidera Ich Troje chrypką. Efekt był tak przekonujący, że wszyscy w studiu zareagowali natychmiast.
"Ich Czworo!" - krzyknął gospodarz. "Michał, czy to ty?" - wtórowała Daria Frączek zza kadru. Aktor odtworzył nie tylko melodię, ale także odrażającą wymowę i całą aurę hitowego utworu.
Wiśniewski i Fabijański mają wspólną historię
To nie pierwszy raz, gdy drogi obu mężczyzn się przecinają. W maju tego roku rywalizowali ze sobą na Festiwalu w Opolu w konkursie Premier - żaden nie wygrał, ale Fabijański podchodził do sprawy z humorem. "Moje życie jest zawsze fascynujące i w tym przypadku nie jest inaczej" - mówił ze śmiechem dla Eski.pl.
Jednak najciekawsza historia łączy ich rodziny. Siostra Sebastiana, Weronika Fabijańska, przez kilka lat była związana z synem Michała - Xavierem Wiśniewskim. Para rozstała się w marcu tego roku. Aktor zawsze podchodził do tej relacji neutralnie. "Ja się cieszę z tego, że moja siostra ma fajnego chłopaka" - mówił w 2022 roku Pudelkowi, dodając, że "fakt, iż ten pan ma czerwone włosy i jest sławny, mnie nie interesuje".
Teraz okazuje się, że poza szacunkiem do swojego byłego szwagra, Fabijański ma też poczucie humoru. Parodia głosu Wiśniewskiego w radiu pokazała, że aktor potrafi śmiać się z celebrytów - nawet tych, którzy są mu bliżej, niż mogłoby się wydawać.


