Elżbieta Dmoch obchodziła 75. urodziny. Przyjaciele, którzy ją odwiedzili, nie ukrywali - wokalistka z zespołu 2 plus 1 potrzebuje stałej opieki i wsparcia medycznego.
# Dmoch ukrywała się od lat
Legenda lat 70. i 80. zniknęła z mediów po śmierci byłego męża. Od tamtej pory mieszka w izolacji, a jej stan zdrowia pogarsza się z każdym rokiem. Fani przez długi czas nie wiedzieli nawet, gdzie się znajduje.
"Od wielu lat tworzymy nieformalną grupę przyjacielską Eli Dmoch i staramy się przy różnych okazjach, zwłaszcza świątecznych czy urodzinowych, ją odwiedzać" - wyznał Tomasz Kopeć z Polskiej Fundacji Muzycznej w rozmowie z Super Expressem.
# Potrzebuje pomocy wolontariuszy
W dniu 75. urodzin Dmoch (przypadających na 29 września) przyjaciele przynieśli jej tort. Przy tej okazji prezes fundacji nie krył niepokoju o jej stan.
"Ma swoje różne schorzenia, jest pod opieką. Staramy się z fundacji zapewniać jej niezbędną pomoc w miarę możliwości. Jest osoba, która regularnie ją odwiedza, aby reagować na sprawy zakupowe, obiadowe, higieniczne, w sensie sprzątaniowym" - powiedział Kopeć.
Wokalistka nie radzi sobie sama. Fundacja, którą utworzyli dla niej przyjaciele, zajmuje się jej codziennymi sprawami - od zakupów po sprzątanie. Bez tej pomocy Dmoch nie potrafiłaby funkcjonować.
# Mieszka w opłakanych warunkach
Już wcześniej media donosiły, że gwiazda estrady żyje w bardzo złych warunkach. Jej mieszkanie wymaga generalnego remontu. Przyjaciele i wolontariusze starają się zrobić, co w ich mocy, ale sytuacja Dmoch pozostaje trudna.
Fundacja regularnie organizuje dla niej pomoc, a bliscy nie zapominają o niej w ważnych dla niej dniach. 75. urodziny były okazją do tego, aby przypomnieć o trudnej sytuacji, w której znalazła się kiedyś sławna wokalistka.
Co na to fani? Wielu z nich wciąż wspomina jej hity z zespołu 2 plus 1 i martwi się o los artystki, która dała im tyle radości w młodości.




