Czterdzieste urodziny Gabi Drzewieckiej świętowała nie tylko ona sama - zrobiła to za nią cała Telewizja Polska. Na oficjalnym Instagramie TVP pojawił się wpis, który mówi jedno: prezenterka jest tu u siebie.
Z Wiertniczej na Woronicza - jak doszło do zmiany?
Gabi Drzewiecka przez ponad dekadę była jedną z twarzy TVN. Widzowie kojarzyli ją z "Dzień Dobry TVN" i "Big Brotherem", a na stacji z Wiertniczej czuła się jak ryba w wodzie. Karierę zaczynała jeszcze w muzycznym kanale 4FUN.TV, ale to TVN dał jej prawdziwą rozpoznawalność.
Przełom przyszedł nieoczekiwanie. Drzewiecka wzięła udział w reality show "Azja Express" - i właśnie tam poznała swojego obecnego partnera, Józefa Gąsienicę-Gładczana. Krótko potem ogłosiła odejście z TVN.
"To była dla mnie trudna decyzja, ale przyszedł czas, żeby ją podjąć. Dzisiaj złożyłam wypowiedzenie i zakończyłam współpracę ze stacją TVN" - napisała wprost w mediach społecznościowych.
Decyzja nie była przypadkowa. Jak tłumaczyła sama zainteresowana: "Z jednej strony zastanawiałam się nad zawodową zmianą. Z drugiej - wiedziałam, że Telewizja Polska jest zainteresowana mną. Okazało się, że moje plany i pomysły pokrywają się z tym, w jakiej roli widziałaby mnie dyrekcja TVP. Było nam bardzo po drodze, więc bez problemów się dogadaliśmy".
TVP świętuje jej urodziny. Wymowny gest
Od transferu minęło już trochę czasu i wygląda na to, że obie strony są z siebie zadowolone. Z okazji 40. urodzin Drzewieckiej oficjalny profil TVP na Instagramie opublikował urodzinowy wpis: "Dziś urodziny obchodzi Gabi Drzewiecka! Życzymy samych sukcesów, szczęścia i spełnienia marzeń".
To rzadki gest ze strony stacji - nie każda gwiazda doczekuje się takiego traktowania od nowego pracodawcy. Najwyraźniej Drzewiecka zdążyła już mocno zadomowić się na Woronicza.
Czy transfer okazał się strzałem w dziesiątkę? Fani mają mieszane uczucia - część tęskni za nią w "Dzień Dobry TVN", inni cieszą się, że wróciła na ekrany w nowej odsłonie. Jedno jest pewne: TVP nie ukrywa, że jest z niej dumna.
A wy - dobrze widzicie Drzewiecką w nowej roli? Dajcie znać w komentarzach.




