Ćwierć wieku w telewizji, a rozpoznają go z rolek na Instagramie. Maciej Dowbor właśnie przyznał wprost, że jego kariera potoczyła się zupełnie inaczej, niż planował.

Dowbor chciał telewizji. Dostał internet

Maciej Dowbor przez lata budował pozycję prezentera telewizyjnego - TVN, TVP, prawie dwie dekady w Polsacie. W 2024 roku zmienił stację i trafił do TVN, gdzie prowadzi śniadaniowe pasmo "Dzień Dobry TVN" u boku Sandry Hajduk-Popińskiej. Przez chwilę był też gospodarzem wznowionego "You Can Dance" - program miał jednak słabą oglądalność i stacja nie zamówiła kolejnego sezonu.

I tu zaczyna się ta niecodzienna historia. Bo gdy pytasz kogokolwiek, skąd zna Dowbora - większość nie powie "z telewizji". Powie "z tych rolek z Koroniewską".

"To jest powód do dumy. Media społecznościowe są najbardziej przyszłościowe, są najbardziej na czasie. I to jest wielki zaszczyt dla mnie, że są ludzie, którzy znają mnie zupełnie z innej przestrzeni niż telewizja" - powiedział Dowbor w rozmowie z Telemagazynem.

Prezenter nie ukrywa, że praca w sieci to nie jest zabawa. "W internecie to nie jest kwestia tego, że ktoś ci da program, ktoś ci da możliwość zaistnienia na scenie, tylko wszystko trzeba zdobyć swoją konsekwencją i też czasami ciężką pracą, to trzeba nazwać po imieniu" - dodał w tym samym wywiadzie.

Tysiące rolek i licznik rośnie

Maciej Dowbor razem z żoną Joanną Koroniewską działa w mediach społecznościowych od 2019 roku. "Domówki u Dowborów" ruszyły rok później i szybko stały się jednym z popularniejszych polskich formatów na Instagramie.

Skala tej pracy robi wrażenie. "Wszystkie rolki robimy sami, tak naprawdę we dwójkę. Staramy się robić około 20 rolek miesięcznie, a czasem i więcej, więc prosty rachunek, jako że robimy to od kilku lat, to idzie już w tysiące" - tłumaczył Dowbor w rozmowie z Newserią.

Dwadzieścia rolek miesięcznie to więcej niż niejeden etat. Do każdej trzeba wymyślić pomysł, nakręcić, zmontować i wrzucić - najlepiej w odpowiednim momencie, bo algorytm nie czeka.

Pytanie tylko, czy Dowbor pogodził się z tym, że internet wygrał z telewizją w jego własnej karierze - czy może wciąż liczy, że ta telewizyjna część jeszcze zaskoczy?

Co myślicie - Dowbor jako twórca internetowy to awans czy krok w tył? Piszcie w komentarzach.