Dorota Bawołek, reporterka TVP Info, zamiast powiedzieć Leonardo da Vinci, wyrzuciła na żywo: Leonardo DiCaprio. Nie, to nie był żart - dziennikarce po prostu się pomyliło, gdy opowiadała o postacjach, które mogą pojawić się na nowych banknotach euro.
Co dokładnie się stało?
Dorota Bawołek komentowała w TVP Info międzynarodowe głosowanie nad wizerunkami historycznych postaci na nowych banknotach euro. W swojej wypowiedzi wymienia kilka kandydatów - Maria Skłodowska-Curie, Ludwig van Beethoven, Maria Callas. Wszystko szło gładko, aż do momentu, gdy reporterka powiedziała: "Leonardo DiCaprio".
Oczywiście chodziło jej o Leonarda da Vinci - renesansowego artystę, wynalazcę i naukowca. Nie o gwiazdora "Titanica". Pomyłka była na tyle ewidentna, że internauci natychmiast to wychwycili.
Fani się rozbawili
Sieć momentalnie zareagowała. Część obserwatorów nie mogła uwierzyć, że tak coś się stało na żywo, w głównym wydaniu wiadomości. W mediach społecznościowych posypały się komentarze - od czystej zabawy po zastanawianie się, jak taka wpadka w ogóle mogła mieć miejsce na antenie.
Jeden z widzów napisał: "Czyli teraz DiCaprio ma szansę na banknot euro? Lepsze niż nominacja do Oscara". Inni żartowali, że aktor powinien być szczęśliwy z takiej promocji.
Głosowanie trwało do 21 września
Internetowe wybory, w których brali udział Europejczycy, skończyły się w poniedziałek 21 września 2026. BBC zapowiedziała, że ostateczny projekt nowych banknotów - z wybranymi postaciami - będzie znany pod koniec roku.
Ale teraz wszyscy pamiętać będą przede wszystkim wpadkę Doroty Bawołek. Tego typu gafy na żywo są bezcenne - i trudne do zapomnieniaDorota Bawołek będzie miała co tłumaczyć w pracy.



