Prowadzący zaskoczył Dodę w połowie wieczoru i usłyszał od niej: 'To mnie załatwiłeś'. Chwilę później na ekranie za jej plecami pojawiła się mama.

Wanda Rabczewska nie siedziała w pierwszym rzędzie Areny Toruń. Nie mogła. Ale jej córka i tak ją zobaczyła - na wielkim ekranie, tuż za plecami, w środku własnego występu.

Doda pojawiła się na koncercie Polsatu 'Nie ma jak u mamy' w długiej błękitnej sukni pokrytej frędzlami i zaśpiewała 'Pamiętnik'. Potem sięgnęła po 'Mam cudownych rodziców' z repertuaru Urszuli Sipińskiej, dedykując utwór obojgu rodzicom. Zanim zaśpiewała, prowadzący zaskoczył ją niespodzianką - i to wystarczyło.

Mama mówiła, Doda słuchała

Wanda Rabczewska nagrała specjalny materiał wyemitowany podczas koncertu. Mówiła o tym, jak w młodości pozwoliła córce odejść z domu - i jak do dziś ma z tym problem.

'Cały czas takie mam wyrzuty sumienia, że w tak młodym wieku pozwoliliśmy jej opuścić rodzinny dom, ale musieliśmy wybrać taką drogę, żeby nie zmarnować jej talentu' - wyznała mama wokalistki w nagraniu pokazanym na antenie Polsatu.

Na Dzień Matki miała jedno życzenie dla córki: 'Żeby osiągnęła szczęście w życiu osobistym, żeby jej serduszko się uspokoiło i mogła kolejne lata spędzić bez nerwów'. I dorzuciła na koniec: 'Cały czas uważam ją za takiego małego dzieciaka ze smarkatym noskiem. Kocham ją bardzo'.

Doda stała na scenie i słuchała tego wszystkiego na żywo. Wzruszenie było widoczne gołym okiem.

Koncert, który grał na nostalgiach

Tegoroczna edycja 'Nie ma jak u mamy' po raz pierwszy zaprosiła mamy gwiazd bezpośrednio do formuły - część z nich stanęła na scenie obok artystów, część pojawiła się w nagraniach. Ten pomysł zamienił standardowy koncert w coś więcej niż serię hitów.

Doda wpisała się w ten klimat perfekcyjnie - zarówno setlistą, jak i tym, że jej mama mimo nieobecności fizycznej zabrała głos. Błękitne frędzle na sukni robiły robotę przy każdym ruchu, ale tego wieczoru bardziej niż stylizacja liczyły się słowa.

Czy mama Dody powiedziała to, czego córka potrzebowała najbardziej usłyszeć? Sądząc po minie wokalistki - tak.

Doda wystąpiła na koncercie z okazji Dnia Matki. Poruszający gest
© Marcin Gadomski
Doda podczas koncertu "Nie ma jak u mamy" w Polsacie
© Marcin Gadomski
Doda podczas koncertu "Nie ma jak u mamy" w Polsacie
© Marcin Gadomski
Doda podczas koncertu "Nie ma jak u mamy" w Polsacie
© Marcin Gadomski
Doda podczas koncertu "Nie ma jak u mamy" w Polsacie
© Marcin Gadomski
Doda podczas koncertu "Nie ma jak u mamy" w Polsacie
© Marcin Gadomski