Siedemdziesiąt pięć lat i ani razu za granicą - to dopiero wyznanie. Doda wróciła z Hiszpanii i od razu wylała na Instagram historię mamy, której nikt wcześniej nie znał.

Siedemdziesiąt pięć lat i ani razu za granicą - to dopiero wyznanie. Doda wróciła z Hiszpanii i od razu wylała na Instagram historię mamy, której nikt wcześniej nie znał.

Wanda Rabczewska przez całe życie trzymała się Ciechanowa. Żadnych wyjazdów, żadnych lotnisk, żadnej zagranicy. Jej córka - jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek - od lat podróżuje po świecie, ale mama zostawała w domu. Aż do 24 czerwca 2026 roku, kiedy obie wsiadły do samolotu do Hiszpanii.

Co Doda powiedziała o mamie na Instagramie?

Po powrocie, 30 czerwca, Doda zamieściła na Instagramie obszerny wpis, w którym szczerze opisała, jak mama przez całe życie unikała podróży. Wokalistka przyznała wprost, że pani Wanda zawsze wolała własny kąt - i że wyjazd za granicę był dla niej czymś zupełnie nie do pomyślenia.

"Mama nie chce nigdzie wyjeżdżać. Zawsze najlepiej było dla niej w domu. Teraz jak ma 75 lat, to o wyjeździe za granicę w ogóle nawet nie ma mowy" - napisała Doda, po czym wymieniła, co pani Wanda zrobiła na wakacjach po raz pierwszy w życiu.

Lista robi wrażenie. Weszła do morza głębiej niż do kostek. Spacerowała w słońcu dłużej niż dwadzieścia minut. Sama weszła na dach oglądać zachód słońca. Sama weszła do basenu. Próbowała hiszpańskich potraw. Do męża zadzwoniła tylko dwa razy przez cały wyjazd.

Jak fani zareagowali na wyznanie Dody?

Wpis błyskawicznie zebrał setki komentarzy od wzruszonych obserwatorów. Fani nie kryli zachwytu nad panią Wandą - i trudno się dziwić, bo historia 75-latki, która po raz pierwszy w życiu przekroczyła granicę i weszła do morza, trafia prosto w serce.

"Pani Mama Wanda jest super", "Wzruszyłam się. Pani Wanda jest jedyna i niepowtarzalna", "Jestem fanką pani Wandy" - piszą w komentarzach pod postem.

Doda dodała jeszcze jeden szczegół, który rozbił jej fanów. Podczas lotu powrotnego, gdy córka zaczęła się denerwować, to mama ją uspokajała. A kiedy Doda zapytała, czy w przyszłości nie będzie się bała samodzielnej podróży, pani Wanda odpowiedziała spokojnie: "Nie będę się bała".

Wokalistka, która sama o sobie mówi, że kocha podróże i nowe wyzwania, przyznała, że tym razem to mama pokazała jej, czym jest prawdziwa odwaga. Macie w rodzinie kogoś, kto potrzebował tyle lat, żeby zdobyć się na ten pierwszy krok? Piszcie w komentarzach.