Jedno małżeństwo, zero imprezowego trybu życia i mąż-producent muzyczny w pakiecie. Doda uważa, że Roksana Węgiel trafiła idealnie.

Doda rzadko rozdaje komplementy bez powodu. Tym razem jednak 40-letnia wokalistka nie kryła zachwytu - i to wobec kogoś znacznie młodszego od siebie.

"Nie szlaja się po imprezach" - Doda ocenia Roxie

W rozmowie z Eska.pl Dorota Rabczewska wprost stwierdziła, że Roksana Węgiel może być dobrym przykładem dla swoich fanów. Nie ze względu na głos czy karierę - ale na to, jak ułożyła sobie prywatne życie.

"Jest dobrym przykładem, bo nie prowadzi hulaszczego trybu życia, zmieniając co pięć minut facetów. Nie szlaja się po imprezach, ma jednego męża. Jest to taka fajna przeciwwaga dla tych rockandrollowych dziewczyn" - powiedziała wprost Doda w wywiadzie dla Eska.pl.

Artystka zaznaczyła, że sama nie potępia bardziej imprezowego stylu życia. Ale jeśli musi wybrać - woli model Roxie. "Jeżeli mam natomiast do wyboru te dwa modele, to bliżej mi do wczesnego małżeństwa" - dodała.

Warto przypomnieć, że Doda sama wyszła za mąż po raz pierwszy w wieku 21 lat. Jej małżeństwo z Radosławem Majdanem nie przetrwało, ale wokalistka podobno nie uważa, że wczesne zamążpójście było błędem.

"Coś niesamowitego" - Doda o zawodowej przewadze Roxie

Doda dostrzega u Roksany Węgiel coś, czego jej samej brakowało - stabilność prywatna i zawodowa w jednym. Mąż Roxie, Kevin Mglej, jest producentem muzycznym, co według Dody daje młodej artystce ogromną przewagę.

"Na pewno pomoże jej stabilna sytuacja prywatna, bo jak masz do kogo wracać i dodatkowo jest to producent muzyczny, czyli nie musisz się prosić o muzykę, o twórczość innych ludzi, płacić za to prywatnych pieniędzy, tylko robi to twój mąż, to to jest coś niesamowitego" - oceniła Doda w rozmowie z Eska.pl.

Artystka przyznała szczerze, że w jej własnym przypadku rozstania odbijały się boleśnie na karierze. Medialne zamieszanie po kolejnych związkach odciągało ją od pracy. "Myślę, że ta prywatna stabilizacja bardzo jej pomoże w tym brutalnym świecie" - podsumowała.

Brzmi jak szczera refleksja czy trochę też żal za tym, czego samej Dodzie zabrakło? Fani w komentarzach mają już swoje zdanie - piszcie, co sądzicie.