Damiano David z Maneskin powiedział „tak" Dove Cameron. Ceremonia odbyła się 24 września wieczorem w toskańskiej dolinie Val d'Orcia, w zabytkowym budynku otoczonym ochroną tak szczelną, że żaden szczegół nie wyciekł wcześniej do mediów.

# Ślub Damiano Davida i Dove Cameron. Szczegóły z Toskanii

Wokalista włoskiego zespołu Maneskin i gwiazda filmów Disneya pobrali się w atmosferze tajemnicy. Para poznała się zaledwie niespełna trzy lata temu, ale szybko stwierdzili, że chcą spędzić resztę życia razem.

Po ich rozstaniu z wcześniejszymi partnerami - Damiano rozstał się z Giorgią Soleri, długoletnią towarzyszką z zespołu - fani nie kryli rozczarowania. Wielu sądziło, że to właśnie ona zostanie jego życiową wybranką. Tymczasem Damiano poznał Dove, a ich związek od razu wzbudził ogromne zainteresowanie mediów.

Kreacje Dove Cameron. Valentino i Cavalli na ślubnym kobiercu

Panna młoda zmieniła dwie suknie podczas ceremonii. Najpierw pojawiła się w ekskluzywnej kreacji włoskiego domu mody Valentino, z którym współpracuje od lat. Później przeszła do odważniejszego stroju marki Roberto Cavalli - jak donoszą źródła, obie kreacje były zaprojektowane specjalnie dla niej na tę okazję.

Uroczystość miała miejsce w zabytkowym budynku w Val d'Orcia, regionie słynącym z otwartych krajobrazów i elegancji. Para zadbała o szczelne środki bezpieczeństwa - żaden paparazzi nie zdołał prześledzić ich planów.

Wszyscy z Maneskin na weselu. Resort jak z filmów

Na liście gościnnej znaleźli się wszyscy członkowie zespołu Maneskin. Nie mogło być inaczej - to oni byli świadkami jego drogi do sławy, a teraz byli świadkami tego dnia.

Po części oficjalnej para zaprosiła gości do ekskluzywnego resortu Rosewood Castiglion del Bosco w pobliżu Montalcino. Resort słynie z tego, że gościł takie osobistości jak Barack Obama, Paul McCartney czy George Clooney. Świętowanie zaplanowano na dwa dni - goście poruszali się terenowymi autami po rozległych terenach, a menu degustacyjne kosztowało od 260 do 305 dolarów na osobę.

Co mówią fani? Reakcje na Instagramie

Fani Maneskin byli rozdarci. Jedni cieszyli się szczęściem Damiano, inni wspominali jego wieloletnią relację z Giorgią Soleri. W komentarzach pod zdjęciami pojawił się jednak konsensus - para wyglądała zachwycająco, a ślub był dokładnie taki, jaki powinien być: intymny, elegancki, bez zbędnego szumu.

Jest to koniec jednej epoki dla zespołu - Damiano, który przez lata był symbolem buntu i niekonwencjonalności, teraz wkracza w nowy rozdział swojego życia. Maneskin jednak pozostaje niezmieniony - wszyscy dla jednego, jeden dla wszystkich.