Damian Gawron i Kamil Uno z polskiej edycji Love is Blind postanowili zagościć na Spotify z dyssen do swoich byłych. Clip wylądował w sieci, fani zwymiotowali z obrzydzenia, a panowie pospiesznie usunęli wszystko - ale Marta Frymer zdążyła zamieścić komentarz, który był wart całej tej afery.
Love is Blind vs. raperskie ambicje - jak się to mogło źle skończyć?
Uczestnicy hitowego show najwyraźniej wciąż nie pogodzili się z tym, że program skończył się dla nich porażką. Zamiast ruszyć dalej, Damian i Kamil wpadli na genialny pomysł: nagrajmy diss na dziewczyny, które nas odrzuciły. Brzmi jak plan z czasów szkoły średniej - i tak się to skończyło.
W pierwszych wersach Kamil wyrzucał na swoją byłą, że jest "interesowna". Tekst brzmował mniej więcej tak: "Skumały się we dwie, teraz mają orgazm, czego nie napiszą, to od razu o mnie plotka. Wiem, jak odpowiedzieć przy tym, zemsta będzie słodka, przerabiałem takie, więc znam się na idiotkach". Fani od razu zauważyli, że facet, który poszedł do programu randkowego, nie znalazł miłości, a ponad rok później wciąż kręci aferę i nagrywa dissy dla wyświetleń - mówi o "interesowności" kogoś innego? Logika podobna do buta.
Ciekawostka: Kamil jest już w nowym związku. Po przesłuchaniu tego "dzieła" pewnie jego obecna partnerka myśli, czy aby na pewno wybrała dobrze.
Damian "raperski ego" Gawron i jego plany na Latynoski
Drugi z samozwańczych artystów nie zawstydził się swojego kolegi. Damian drwił, że jego była musi teraz czuć, jak to jest być niezależną i "mieć twardą dupę, gdy jest bez męża". Zarzucił jej też, że jak tylko będzie chciał, to "poderwie Latynoskę".
Fani Love is Blind szybko przypominali sobie, kim naprawdę jest Damian z telewizji. To mężczyzna, którego ego legło w gruzach, gdy okazało się, że jego partnerka zarabia więcej od niego. Kiedy ona zaproponowała, że zapłaci za ich bilety na wakacje z własnej kieszeni, Damian poczuł się głęboko urażony. Rozstanie z kimś takim to powód do ulgi, a nie do rozpętywania afer w internecie.
Marta Frymer: jeden komentarz, cała zemsta
Pod naporem fali krytyki internautów panowie szybko usunęli piosenkę i teledysk z sieci. Ale zanim to zrobili, rozpętała się burza w komentarzach. Jednym celnym ciosem zakończyła ją Marta Frymer, była partnerka Damiana.
Skomentowała jego śmiałe plany na "podrywanie Latynosek" krótko, dosadnie i do rzeczy: "Odbierz papiery rozwodowe". Tyle słów. Tyle potrzeba było, by pokazać, jak żałośnie wygląda cały ten cyrk. Jej odpowiedź była bardziej muzyczna niż cały diss tych dwóch razem wziętych.
Czy to koniec afery? Raczej dopiero początek. Fani Love is Blind już czekają na następne ruchy - i mamy nadzieję, że będą bardziej godne niż to "muzyczne dzieło".
Zobacz na Instagramie
