Mama czwórki dzieci, żona milionera i gwiazda, która Instagram traktuje jak prywatny pamiętnik - nagle prawie zniknęła. Fani zaczęli pytać, więc Anna Czartoryska-Niemczycka odpowiedziała. Tyle że ta odpowiedź rodzi więcej pytań niż daje odpowiedzi.
Anna Czartoryska-Niemczycka rzadko publikuje posty sponsorowane - finansowo nie musi. Jej profil na Instagramie, który śledzi ponad 100 tysięcy osób, to raczej okno na codzienność niż słup reklamowy. Kulisy pracy, rodzinne kadry, wesela znajomych. Dlatego gdy nagle zaczęła publikować coraz rzadziej, część obserwatorów poczuła niepokój.
Co się dzieje u Czartoryskiej?
Gwiazda jest mamą czwórki dzieci i aktywnie pracuje zawodowo - nudno jej raczej nie jest. Mimo to do tej pory starała się regularnie pojawiać w sieci. Kilkanaście dni temu chwaliła się zdjęciami z wesela znajomych - u jej boku był mąż. Potem aktywność wyraźnie spadła. W końcu sama zabrała głos.
Na instastory we wtorkowe popołudnie napisała krótko: "Jest mnie tu ostatnio mniej, ale to dlatego, że w moim życiu dzieje się teraz najwięcej. Opowiem jak się trochę wszystko uspokoi."
Żadnych szczegółów. Żadnych podpowiedzi. Tylko zapowiedź, że coś się wyjaśni - kiedyś, w bliżej nieokreślonym momencie.
Wakacje tuż-tuż, a potem - co?
Chwilę wcześniej Czartoryska wrzuciła kadr z ostatniego przedstawienia na zakończenie roku szkolnego. "W piątek rozdanie świadectw i ja też będę miała wakacje" - napisała. Wygląda więc na to, że przynajmniej część jej nieobecności w sieci to zwykły, rodzicielski maj-czerwiec - spektakle, świadectwa, logistyka czwórki dzieci.
Ale to tajemnicze "w moim życiu dzieje się teraz najwięcej" nie daje spokoju. Czartoryska jest znana z tego, że gdy ma coś do powiedzenia - mówi. Tym razem wyraźnie celowo hamuje. Fani w komentarzach spekulują o wszystkim: od kolejnej ciąży, przez przeprowadzkę, aż po zawodowy projekt, którego jeszcze nie może ujawnić.
Pozostaje czekać. Gwiazda obiecała, że wróci z wyjaśnieniami - gdy życie trochę zwolni. Na razie zostaje nam obserwować profil i liczyć na to, że wakacje przyniosą więcej kadrów niż tajemnic.
Co wy sądzicie - co kryje się za tą przerwą? Napiszcie w komentarzach.



