Ubrania zaczęły jej za ciasno wchodzić na ciało. Natalia Niemen weszła na wagę i nie zamierzała tego ukrywać - wrzuciła wynik na Instagram razem z komentarzem, który rozbroił tysiące kobiet w podobnej sytuacji.
Pięćdziesiątka, menopauza i szafa pełna rzeczy, które nagle przestały pasować. Natalia Niemen, córka legendarnego Czesława, postanowiła nie robić z tego tajemnicy. Na Instagramie opisała moment, gdy stanęła na wadze - i to, co zobaczyła, wyraźnie ją zaskoczyło.
"Zdębiałam troszkę" - Niemen ujawnia wagę
Niemen wprost przyznała w poście na Instagramie, że od jakiegoś czasu zmaga się z wahaniami wagi związanymi z menopauzą. Impulsem do ważenia było proste spostrzeżenie - ciuchy przestały leżeć tak jak jeszcze miesiąc temu.
"Coś mi odzienia za ciasno na cielsko właziły. Ano takie, co jeszcze miech temu normalnie leżały na człowieku. No zdębiałam troszkę" - napisała na Instagramie.
Wynik? 75 kilogramów. Niemen nie owijała w bawełnę: "75 coma coś tam. Ludzie... to za dużo. Człowiek ledwo dycha; co ja garderobę mam wymieniać?"
Córka w szpitalu, talerz nie świeci pustkami
Gwiazda przyznała, że sama zastanawia się, skąd te kilogramy. Wskazała na jeden możliwy powód - jej córka przebywa obecnie w szpitalu i nie ma apetytu, więc Niemen podobno dojada po niej resztki. Na talerzu lądują mielone, kurczaki w panierce, pyry i sałatki w śmietanie.
"Jak tak dalej pójdzie, to wieloryb do domu wróci i tyle będzie z robienia formy na lato. Na razie łapami zakrywam potrójnego Rubensa" - dodała z właściwym sobie humorem.
Niemen wspomniała też o niedoczynności tarczycy, która - jak sama zauważyła - dodatkowo sprzyja przybieraniu na wadze. Całość opatrzyła jednak refleksją, która trafiła fankom prosto w serce: "To nie o wygląd tyle chodzi, co o zdrowie. Kochanego ciałka DO CZASU nie za wiele, kurde."
Post opisała jako wyraz solidarności z kobietami przechodzącymi menopauzę. Reakcje w komentarzach mówią same za siebie - mnóstwo kobiet napisało, że czuje dokładnie to samo. Wy też tak macie?



