Sześćdziesiąt tysięcy komentarzy, łzy w oczach fanów i jedno wyznanie, które rozeszło się po sieci w kilka godzin. Barbara Bursztynowicz napisała o Michale Kassinie wprost: kocha go wielką miłością.
Barbara Bursztynowicz i Michał Kassin poznali się w ubiegłorocznej jesiennej edycji Tańca z gwiazdami. Aktorka znana przede wszystkim z Klanu dotarła z nim aż do ćwierćfinału - i wygrała coś cenniejszego niż trofeum.
Sala treningowa, piosenka Sanah i 100 tysięcy wyświetleń
W środowe popołudnie Kassin wrzucił na Instagram nagranie z sali treningowej. On i Bursztynowicz tańczą do viralowego kawałka Sanah - uśmiechnięci, bez presji jurorów, bez punktacji. Filmik w niecałą dobę zobaczyło ponad 100 tysięcy osób. 38 lat różnicy, a chemia między nimi nadal bije z ekranu.
Tancerz dołączył do nagrania napis z autoironią: „Nasze wysokie noty od jurorów w 'Tańcu z gwiazdami' były jak polskie lato: czasem się trafiały, ale najrozsądniej było się do nich nie przyzwyczajać. Ale lato w Polsce się zmienia, a my nadal razem trenujemy!" W opisie dodał: „Nie wiem, czy dostawalibyśmy dziś więcej punktów, ale jedno wiem na pewno - nadal świetnie się razem bawimy. Pozdrawiamy, Basia i Michał."
Fani nie kryli wzruszenia. Pod postem posypały się komentarze: „Niezmiennie moja ukochana para, chyba jedna z piękniejszych szczerych relacji. Przywracacie mi wiarę w ludzi", „Oglądałam Wasze tańce zawsze z uśmiechem; Wasza relacja to coś pięknego!" - pisali obserwatorzy.
Bursztynowicz zabrała głos. Tego się nie spodziewaliśmy
Kilka godzin po publikacji filmiku głos zabrała sama aktorka. I nie owija w bawełnę. Pod postem Kassina napisała: „Kochani, jestem wzruszona. Czytam każdy Wasz wpis, każdy komentarz i każdą serdeczną myśl Michasia skierowaną do Was. A Michasia kocham wielką miłością (proszę mi nie zazdrościć, bo dzielę ją z Wami) i dziękuję za naszą szczerą przyjaźń. Przy Was czujemy się bezpiecznie."
Krótko i konkretnie: 72-letnia aktorka mówi o 30-parooletnim tancerzu „kocham" i nie zamierza tego tłumaczyć. Bo i po co? Przyjaźń między nimi przetrwała próbę powrotu do codzienności - coś, co większości duetów z talent-show nie udaje się nawet przez miesiąc po finale.
Program skończył się. Kamera zgasła. Kassin i Bursztynowicz nadal trenują razem, wrzucają rolki i odpowiadają fanom. To rzadkość w tym biznesie - i chyba właśnie dlatego internauci tak na nich reagują.
Czy to najpiękniejsza przyjaźń, jaka wyszła z polskiego Tańca z gwiazdami? Piszcie w komentarzach.




