Jolanta Kwaśniewska dzwoni do Bojarskiej-Ferenc i gada z nią pół godziny. Czasem dłużej. Mariola najwyraźniej to uwielbia.
Mariola Bojarska-Ferenc (65 l.) ma swoje zdanie na każdy temat - i nigdy specjalnie nie stara się go ukrywać. Tym razem padło na Jolantę Kwaśniewską. Przy okazji gali Woman Power rozmowa z portalem Kozaczek szybko zeszła na politykę. A właściwie - na osoby.
Najlepsza prezydentowa? Bojarska-Ferenc nie ma wątpliwości
Zdaniem Bojarskiej-Ferenc Jolanta Kwaśniewska to bezkonkurencyjna pierwsza dama w historii współczesnej Polski. Fitnessiarka powiedziała to bez owijania w bawełnę w rozmowie z Kozaczkiem za kulisami gali Woman Power: "No, to jest kobieta z niezwykłą klasą, najwspanialsza nasza prezydentowa, przede wszystkim z empatią. Ona nie zwariowała od swojej pozycji, tylko tę pozycję swoją bardzo mądrze wykorzystuje. Potrafi zadzwonić, też do mnie i uciąć sobie rozmowę półgodzinną, a czasami jeszcze dłuższą, bo bardzo lubi rozmawiać".
To nie pierwszy raz, gdy Bojarska-Ferenc chwali swoje znajomości z wpływowymi kobietami. Rok temu w rozmowie z Pomponikiem przyznała, że gdyby rozwijała fitness w innych czasach, jej majątek mógłby być porównywalny z tym, który dziś mają Anna Lewandowska i Ewa Chodakowska. Najwyraźniej bliskie kontakty z ważnymi paniami to jej znak rozpoznawczy.
Kwaśniewska budzi mieszane uczucia - ale Bojarska-Ferenc tego nie widzi
Jolanta Kwaśniewska regularnie wygrywa plebiscyty na najlepszą prezydentową po 1989 roku - i trudno z tym polemizować. Jednak jej aktywność po zakończeniu drugiej kadencji budziła różne reakcje. Próba uczenia Polaków jedzenia bezy w TVN Style, a potem książkowe porady dla seniorów - komosa ryżowa, szparagi, urlop koniecznie w Alpach - nie wszystkim przypadły do gustu.
Bojarskiej-Ferenc jednak to nie przeszkadza. W tej samej rozmowie z Kozaczkiem dodała: "Robi bardzo dużo na rzecz seniorów, za co jestem bardzo wdzięczna, bo już wchodzimy w ten etap. Myślę, że jej działania są bardzo mądre, przemyślane od samego początku".
Mariola Bojarska-Ferenc swoją medialną karierę zbudowała w TVP - prowadziła tam programy fitness, między innymi "Studio urody" i "10 minut tylko dla siebie". Z telewizją publiczną rozstawała się dwukrotnie - podobno za każdym razem wtedy, gdy władzę nad mediami przejmowało środowisko prawicowe. Swoje polityczne sympatie zatem raczej nie ukrywa.
Czy fani Kwaśniewskiej podzielają zachwyt Bojarskiej-Ferenc - czy może wolą pamiętać te szparagi i Alpy? Dajcie znać w komentarzach.




