Ben Affleck nie gryzł języka w nowym wywiadzie dla 'Variety'. Kilka miesięcy po rozwodzie z Jennifer Lopez aktor stanął w obronie jej talentu zawodowego - i przyznał, czego sam by nie umiał robić.
Ben Affleck broni kariery Jennifer Lopez
Ben Affleck nie kryje szacunku dla artystycznych umiejętności byłej żony. W wywiadzie dla "Variety" z 7 października aktor 54-letni zabrał głos w sprawie roli Lopez w filmach "Ślicznotki" i "Pocałunek kobiety pająka" - produkcji, która nie przyniosła jej oczekiwanych oscarowych nominacji. Przy tym drugim projekcie Affleck pracował jako producent wykonawczy.
"Mam ogromny szacunek i podziw dla jej umiejętności. Jeśli chodzi o nagrody, zauważyłem, że sukces komercyjny nie zawsze idzie w parze z moim gustem" - wyjaśnił. Aktor podkreślił, że decyzje głosujących w akademiach nagradzających nie zawsze pokrywają się z rzeczywistą wartością dzieła.
"Nie sądzę, żeby po śmierci człowiek szedł do nieba..."
Affleck nie ukrywał cynizmu wobec samych nagród filmowych. Zilustrował swoje stanowisko dość przewrotnym przykładem: "Nie zawsze uważam, że dana nagroda trafiła do właściwej osoby. Ale wiecie co? Nie sądzę, żeby po śmierci człowiek szedł do nieba, a tam mówiono mu: 'Tak naprawdę to ten film był najlepszy w 1986 roku'. Ostatecznie to po prostu grupa ludzi głosujących na nagrody filmowe" - stwierdził.
Jego słowa padły w kontekście niedawnych zawodowych wyzwań Lopez. Album "This Is Me… Now" zadebiutował na 38. miejscu amerykańskiej listy przebojów, a film "Pocałunek kobiety pająka" okazał się kasową porażką - przy budżecie 30 mln dolarów wpływy z kin wyniosły zaledwie około 1,7 mln dolarów.
"Ja bym tego nie potrafił"
Na pochwałach talentu Lopez się jednak nie skończyło. Affleck docenił również jej pracę w mediach społecznościowych. Porównując ją przy okazji do Jennifer Garner - swojej pierwszej żony - zaznaczył, że za internetową obecnością obu gwiazd stoi konkretna praca i zaangażowanie.
"Widziałem, jak świetnie zarówno Jennifer Lopez, jak i Jennifer Garner radzą sobie z rozwijaniem swojej obecności w tych mediach i budowaniem jej wartości. Nie myślcie, że to nie jest prawdziwa praca. Ja bym tego nie potrafił. Co miałbym robić? Rozpakowywać coś przed kamerą?" - przyznał Affleck z typową dla siebie ironią.
Para rozwiodła się formalnie w lutym 2025 roku, kilka miesięcy po tym, jak Lopez złożyła pozew rozwodowy w sierpniu 2024 roku. To koniec ich drugiej szansy - wrócili do siebie w 2021 roku, a pobrali się latem 2022 roku.




