Sandra Kubicka jest zakochana, urlop we Włoszech za nią, a Baron właśnie wrzucił na Instagram animację o tym, że po każdej nocy wychodzi słońce. Przypadek? Fani nie są przekonani.
Aleksander Baron nie skomentował nowego związku swojej byłej żony słowem. Przynajmniej nie wprost. Na jego Instagramie pojawiła się animacja z motywacyjnym przesłaniem - i trudno nie czytać jej przez pryzmat ostatnich miesięcy jego życia.
Rozwód, nowy partner Sandry i wymowna animacja
Przypomnijmy fakty. Sandra Kubicka i Baron wzięli ślub w kwietniu 2024 roku. Miesiąc później urodził się ich syn Leonard. W marcu 2025 roku Sandra ogłosiła rozstanie - okazało się, że pozew złożyła już wcześniej. Para próbowała jeszcze ratować małżeństwo, wycofała sprawę z sądu, ale bez efektu. 16 marca 2026 roku Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł rozwód.
Po tym wszystkim Sandra szybko ułożyła sobie życie na nowo. Potwierdziła związek z Adamem Zaorskim - przedsiębiorcą pracującym dla TikToka, odpowiedzialnym za uruchomienie TikTok Shop w Polsce. Razem pojechali do Włoch świętować jego urodziny i chętnie pokazywali to w sieci.
Co dokładnie opublikował Baron?
Muzyk wrzucił na swój profil animację z przesłaniem, które można streścić krótko: po burzy wychodzi słońce, po każdej nocy nastaje nowy dzień. Baron od dawna otwarcie mówi o pracy nad sobą i duchowym rozwoju, więc taki content nie jest u niego niczym nowym. Ale timing jest, jaki jest.
Fani od razu poczuli klimat. W komentarzach pojawiły się słowa wsparcia, a część obserwatorów wprost napisała, że trzyma za niego kciuki. Podobno nagranie poruszyło nawet osoby, które dotąd kibicowały głównie Sandrze.
Trudno powiedzieć, czy Baron nawiązywał do rozstania, czy po prostu podzielił się treścią, która mu odpowiadała. Jedno jest pewne - nie powiedział ani słowa o byłej żonie, jej partnerze ani o rozwodzie. Zostało tylko słońce po burzy i nadzieja, że lepsze dni są przed nim.
Czy to wystarczy, żeby kibicować mu z dystansu? Napisz w komentarzu.









