Przez trzy dni milczała do syna, żeby sprawdzić, kiedy zareaguje. Maciej Stuhr się nie zorientował. Barbara Stuhr opowiedziała o tym w wywiadzie dla 'Faktu' - i przy okazji powiedziała o synu więcej, niż ktokolwiek się spodziewał.

Maciej Stuhr na ekranie gada bez przerwy. W domu - zupełnie inna historia. Barbara Stuhr, wdowa po Jerzym Stuhrze, w rozmowie z Moniką Richardson na łamach tygodnika "Fakt" odsłoniła prywatne oblicze 51-letniego aktora. I nie jest ono takie, jak mogłoby się wydawać.

Jak Jerzy, tak i Maciej - skrytość w genach

Barbara Stuhr przyznała wprost, że syn odziedziczył po ojcu trudność w okazywaniu uczuć. Jerzy Stuhr - przez ponad 50 lat jej mąż - o miłości do żony mówił chętnie w wywiadach. Tylko nie jej samej. "Ja zawsze do niego mówiłam: Dlaczego ja się muszę dowiadywać z wywiadów, że ty mnie kochasz? Jakbyś mi to powiedział, może byłoby lepiej" - wspominała Barbara ze wzruszeniem w głosie.

Z Maciejem jest podobnie, choć Barbara zaznacza, że u syna wygląda to nieco inaczej. Aktor nie mówi za dużo o emocjach - ale nie dlatego, że ich nie ma. "Bo oni są tacy na zewnątrz, a w środku im wystarczy, żeby ktoś był bliziutko, pogłaskał, przytulił" - tłumaczyła matka aktora.

Trzy dni ciszy - i żadnej reakcji

Monika Richardson dopytała o konkretny epizod, który Barbara sama wcześniej wspomniała. Przez kilka dni celowo nie odzywała się do syna, żeby sprawdzić, kiedy to zauważy. Eksperyment się nie powiódł. "Nie, w ogóle się nie zorientował, że ja się do niego nie odzywam" - powiedziała Barbara Stuhr ze śmiechem.

Prowadząca zwróciła uwagę, że i Jerzy, i Maciej uchodzą publicznie za wygadanych anegdociarzy. Barbara potwierdziła - ale tylko w odniesieniu do świata zewnętrznego. W czterech ścianach obaj funkcjonują inaczej.

Na koniec Barbara zdradziła, że w małżeństwie Macieja z Katarzyną Błażejewską-Stuhr ten schemat wygląda wyraźnie inaczej. Para jest - jej zdaniem - zdecydowanie bardziej otwarta na siebie nawzajem, niż ona i Jerzy przez lata byli. Może to i dobrze.

Co myślicie - lepiej dowiedzieć się o miłości z wywiadu w gazecie, czy w ogóle nie wiedzieć? Piszcie w komentarzach.