Pocałunek na Instagramie, krótki podpis i zero niedomówień. Anna Mucha pokazała, że z Jakubem Wonsem jest jej po prostu dobrze.

Pocałunek na Instagramie, krótki podpis i zero niedomówień. Anna Mucha pokazała, że z Jakubem Wonsem jest jej po prostu dobrze.

Aktorka wrzuciła na swój profil zdjęcie z ukochanym z okazji Dnia Całusa. Podpisała je bez owijania w bawełnę: "Dziś Dzień Całusa". Fani błyskawicznie zalali post komentarzami - para od dawna cieszy się ich sympatią.

Jak Mucha i Wons w ogóle się znaleźli?

Anna Mucha i Jakub Wons poznali się w teatrze - według dostępnych informacji podczas prób do spektaklu "Letni dzień". Po premierze ich drogi się rozeszły. Wrócili do siebie w 2018 roku, gdy los skrzyżował ich ścieżki na planie "M jak miłość". Przez kilka lat łączyła ich tylko przyjaźń - dopiero potem zamieniła się w coś więcej.

Oficjalnie są razem od sześciu lat. Zanim do tego doszło, Mucha miała za sobą dwa głośne związki: z Kubą Wojewódzkim, który skończył się jej wyjazdem do nowojorskiej szkoły aktorskiej Lee Strasberga, oraz z Marcelem Sorą - ojcem jej dwójki dzieci. Z Sorą była blisko dekady, ale rozstali się bez ślubu. Mucha zawsze twierdziła, że papier jej do szczęścia nie jest potrzebny.

Kiedy rozstawała się z Sorą, pojawiły się spekulacje, że może wróci do Wojewódzkiego. Skończyło się na wspólnej reklamie.

Co trzyma ich razem? Mucha mówi wprost

W rozmowie ze Światem Gwiazd aktorka bez owijania w bawełnę opisała, na czym stoi ich związek: "Ja jestem producentką, on jest reżyserem. Ja jestem aktorką, on jest aktorem, więc spotykamy się na scenie i przy okazji różnego rodzaju produkcji teatralnych. Myślę, że mamy fajny już team".

Wspólna praca i wspólna pasja - to brzmi jak przepis na trwałość. Mucha konsekwentnie wyklucza ślub, ale równie konsekwentnie pokazuje, że nie potrzebuje go, żeby być szczęśliwą. Sześć lat razem mówi samo za siebie.

Co ciekawe, Jakub Wons pozostaje dość dyskretną postacią - aktor, reżyser i producent teatralny, który nie szuka fleszy. Może właśnie dlatego ta para działa tam, gdzie poprzednie związki Muchy nie wytrzymały ciśnienia.

Czy to układ idealny? Fani wydają się przekonani. A wy - piszcie w komentarzach, czy para z branży to przepis na sukces czy katastrofę.