Monika Sobień-Górska, pisarka i dziennikarka, ujawniła w podcaście Kozaczek.pl, że Anna i Robert Lewandowscy tworzą swój publiczny wizerunek z niezwykłą staranności. Wydawca zaproponował jej książkę o obu Lewandowskich, ale im bardziej Sobień-Górska kopała, tym bardziej widać było precyzję, z jaką para buduje swój "polski royal" brand.
Jak powstała biografia Anny Lewandowskiej
Monica Sobień-Górska w rozmowie z Wiktorem Słojkowskim w podcaście Kozaczek.pl wyjaśniła genezę swojej głośnej książki "Imperium Lewandowska". Wydawca zaproponował jej biografię o Lewandowskich jako parze, ale po zebraniu pierwszych materiałów okazało się, że temat znacznie bardziej się rozrasta. "Wydawca zaproponował mi książkę w ogóle o nich, o Lewandowskich. No i ja tam zaczęłam trochę zbierać materiały o tym, że są taką parą królewską w Polsce, że tak się ich nazywają, jest taka narracja - polscy royalsi" - przyznała Sobień-Górska.
Starannie zaplanowany wizerunek
Pisarka zauważyła u pary fenomen starannego planowania każdego kroku wizerunkowego. To obserwacja, którą drażni się w mediach od lat - Lewandowscy nigdy nie robią nic przypadkowo, każda wypowiedź, każde zdjęcie, każdy post ma swoją strategię. Wizerunek przekłada się bezpośrednio na ich funkcjonowanie jako pary i jako biznesu. "Jak tak popatrzyłam na materiały, które zebrałam - wszystko było takie zaplanowane, starannie dobrane" - mówiła Sobień-Górska.
Od 1200 złotych do 700 milionów
Lewandowscy budowali swoje imperium przez lata z wyrachowaniem. Zanim stali się biznesową potęgą, zarabiali po około 1200 złotych miesięcznie. Dziś ich wspólny majątek szacowany jest na ponad 700 milionów złotych. Portfel rozciąga się od marek własnych - żywności, kosmetyków - po nieruchomości i gastronomię.
Anna, była zawodniczka karate z 38 medalami (w tym 29 mistrzostw Polski, 6 europejskich i 3 światowych), dziś pracuje jako trenerka personalna, specjalistka od zdrowego żywienia i bizneswoman. Robert, piłkarz Barcelony, poznał ją w 2007 roku na obozie integracyjnym dla studentów akademii wychowania fizycznego. Parą zostali rok później, zaręczyli się w 2011, a ślub wzięli w 2013 roku.
Dwie córki i strategia
Małżonkowie doczekali się dwóch córek - Klary (maj 2017) i Laury (2020). Rodzina funkcjonuje jako jeden, dobrze naoliwiony system, gdzie każdy element - od postów na mediach społecznych po decyzje biznesowe - wydaje się być częścią większej strategii.
Sobień-Górska sugeruje, że to właśnie ta precyzja, ta niemal królewska organizacja życia, jest kluczem do ich sukcesu. Lewandowscy to nie para, która "się zdarzyła" - to para, która siebie zbudowała, świadomie i metodycznie.
Co na to fani?
Reakcje na te słowa Sobień-Górskiej będą podzielone. Dla jednych to potwierdzenie tego, co od lat widać - że Lewandowscy są marką, nie tylko osobami. Dla innych to zwyczajny biznes - gdy się ma tyle pieniędzy i wpływu, wizerunek to naturalny element gry. Pytanie, które się nasuwa: czy da się być autentycznym, gdy wszystko jest tak precyzyjnie zaplanowane?








