Luźny dres, czapka z daszkiem i uśmiech człowieka, który całe życie spędza w ruchu. Anita Werner wrzuciła jedno zdjęcie z podróży i wywołała lawinę komplementów.
Anita Werner nie potrzebuje ściśle kontrolowanej sesji zdjęciowej, żeby zachwycać. Wystarczyło casualowe ujęcie w biało-czerwonym sportowym stroju - t-shircie, dresach i czapce z daszkiem - i komentarze posypały się same.
"Człowiek całe życia w drodze 😜" - napisała dziennikarka pod postem na Instagramie. Fani błyskawicznie odpowiedzieli.
"Pani Anito, czas się dla Pani zatrzymał! Wygląda Pani dosłownie jak nastolatka, cudowna forma i wielka inspiracja dla nas wszystkich!" - napisała jedna z obserwatorek. Inni lakonicznie: "Jak nastolatka" i "A piękno niezmienne".
Skąd ta forma w 48 latach?
Anita Werner od lat nie ukrywa, że sport to jej stały punkt dnia, nie sezonowy kaprys. Systematyczność w aktywności fizycznej - to jej własna odpowiedź na pytanie o sekret sylwetki. Do tego od kilkunastu lat niezmiennie nosi krótkie blond włosy, które stały się równie rozpoznawalnym znakiem firmowym jak jej głos w "Faktach" TVN.
Werner ma 48 lat, wykłada dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim, wydała kilka książek i od dawna jest w związku z dziennikarzem sportowym Michałem Kołodziejczykiem. Na ekranie debiutowała jako siedemnastolatka - zagrała u boku Bogusława Lindy w filmie "Słodko gorzki" Władysława Pasikowskiego. Na początku lat 2000. pojawiła się też w serialu "Zostać Miss", gdzie w obsadzie były między innymi Agnieszka Włodarczyk, Małgorzata Socha i Violetta Kołakowska.
Co mówią fani?
Reakcje pod postem są jednoznaczne - zachwyt bez wyjątków. Kilkadziesiąt komentarzy, żadnego hejtu. W dzisiejszym internecie to rzadkość.
Czy Werner zostanie nową ambasadorką "starzenia się z klasą" dla pokolenia 40+? Sądząc po reakcjach - już nią jest. Piszcie w komentarzach, czy zgadzacie się z fanami.
Zobacz na Instagramie








