Allan Krupa przyszedł na TzG nie sam. Syn Edyty Górniak, który artystycznie prezentuje się jako Enso, pojawił się w eleganckim garniturze - ale jego towarzyszy pozostała tajemnicą dla kamer ścianki. Dopiero na widowni wszyscy zobaczyli, kto siedzi obok młodego muzyka.

Allan pozował solo, ale miał towarzystwo

Allan Krupa pojawił się na niedzielnym odcinku "Tańca z Gwiazdami" w trzyczęściowym garniturze z kamizelką, ciemną koszulą i charakterystycznymi okularami w cienkich oprawkach. Tradycyjnie stanął przed obiektywami fotoreporterów - tym razem jednak bez swojej nowej dziewczyny. Na ściance prężył się w pojedynkę, jakby przyszedł na galę solo.

Rzecz jasna - nieprawda. Przy stoliku na widowni siedziała jego nowa partnerka.

Czułe spojrzenia i szeptane słowa

22-latek przez całe wydarzenie nie odstępował swojej sympatii na krok. Przy oświetlonym nastrojową lampką stoliku para wymieniali się drobnych gestów - Allan raz po raz nachylał się ku dziewczynie, szeptając jej coś na ucho i żywo komentując to, co działo się na parkiecie. Źródła podają, że młody muzyk wydawał się całkowicie skupiony na swojej towarzyszce, a nie na celebrytach brylujących na scenie.

Zobaczcie sami - pasują do siebie czy nie?

Syn Edyty Górniak coraz poważniej

Allan próbuje swoich sił w show-biznesie i branży muzycznej pod pseudonimem Enso. Jego matka, Edyta Górniak, od lat obecna jest w mediach i pokazuje się ze swoimi bliskimi. Tym razem to syn dał fanom coś do gadania.

Czy to początek czegoś poważnego? Czy to tylko kolejna randka celebryty na oczach mediów? Jedno jest pewne - TzG to ostatnio najlepsza scena dla romansów. Fani czekają na więcej szczegółów.

Co na to obserwatorzy Allana w sieci?

Pudelek Pink Party
© Pudelek
Allan Krupa z dziewczyną
© Licencjodawca
Allan Krupa z dziewczyną
© Licencjodawca
Allan Krupa
© KAPIF