Aleksandra Kwaśniewska miała w zanadrzu sekret. Zabrała rodziców - Jolantę i Aleksandra - w sierpniu do Bregenzu na światowej sławy festiwal operowy, a o całej przygodzie wspomniała dopiero teraz, pisząc o tym na Instagramie.

Mamin prezent i opera na jeziorze

Prezenterka postanowiła podzielić się pięknym wspomnieniem, które do tej pory trzymała dla siebie. Na Instagramie wyznała, że podczas sierpniowego wyjazdu zabrała rodziców na @bregenzerfestspiele - legendę światowego festiwalu operowego. "Jako że wróciło lato, to sobie przypomniałam, że w ramach maminego prezentu urodzinowego zabrałam rodziców w sierpniu na kultowy festiwal operowy do Bregenzu i nic a nic Wam o tym nie opowiedziałam, a szkoda" - pisała Kwaśniewska.

Co sprawia, że to miejsce jest tak wyjątkowe? Festiwal odbywa się przez miesiąc w lecie nad jeziorem Bodeńskim, a co dwa lata wystawiana jest tam inna opera w spektakularnej scenografii, budowanej specjalnie na tę okazję. W tym roku wybór padł na La Traviata.

Doświadczenie, które 'zapierało dech w piersiach'

Aleksandra nie szczędziła słów pochwały dla całej atmosfery. Wyznała, że widok i muzyka pozostawiły na niej niezatarte wrażenie. "W istocie całe to doświadczenie zapierało dech w piersiach. Zdjęcia tylko z przed i po, bo w trakcie oczywiście nie wolno, ale możecie mi wierzyć na słowo" - opisywała entuzjastycznie.

Prezenterka zwróciła uwagę, że osoby zainteresowane uczestnictwem w festiwalu powinny się spieszyć. Bilety rozchodzą się błyskawicznie, a następne edycje już teraz są na radarze fanów opery z całego świata.

Nie musi być drogo - 31 euro za początek

Pod postem Kwaśniewskiej pojawił się komentarz od obserwatora, który przyznał, że zazdrości możliwości uczestniczenia w takich przedstawieniach. "Muszę przyznać, że zazdroszczę tym, których stać na takie przedstawienia" - napisał fan. Aleksandra szybko zareagowała i rozproszyła mit o niedostępności festiwalu. "Najtańsze bilety kosztują 31 euro" - odparła wymownie, sugerując, że warto zaplanować wyjazd nawet przy ograniczonym budżecie.

Dla Aleksandry ten wyjazd to była okazja, by spędzić czas z rodzicami w niezwykłym otoczeniu. Teraz dzieli się swoją pasją z followerami, zachęcając ich do odkrywania świata operowego. Co na to fani - skuszą się na Bregenz?