Ktoś na Instagramie pogratulował Agacie Rubik utraty wagi. Problem w tym, że żadnej utraty nie było - i 39-latka postanowiła wyprowadzić fankę z błędu, przy okazji zdradzając dokładną liczbę na wadze.
Ktoś na Instagramie pogratulował Agacie Rubik utraty wagi. Problem w tym, że żadnej utraty nie było - i 39-latka postanowiła wyprowadzić fankę z błędu, przy okazji zdradzając dokładną liczbę na wadze.
63 kilogramy i żadnych wyrzutów sumienia
Agata Rubik urządziła na Instagramie sesję pytań i odpowiedzi. Jedna z obserwujących założyła, że żona Piotra Rubika ostatnio schudła - i zapytała o sekret. Odpowiedź była zaskakująco szczera. Rubik przyznała, że od przeprowadzki do Miami przytyła, a nie schudła.
"Dziękuję, tylko że przed przeprowadzką byłam szczuplejsza i ważyłam poniżej 60 kg. Teraz ważę 63 kg i ilekroć uda mi się trochę schudnąć, zaraz znowu przytyję" - napisała w odpowiedzi na IG Story. I od razu dodała: "Ale już nie spędza mi to snu z powiek tak jak kiedyś. Najważniejsze, żebym nadal mieściła się w moje stare ubrania, bo jedyną rzeczą, której naprawdę nie lubię, jest chodzenie na zakupy ubraniowe".
Trzy kilogramy więcej, zero dramatu. Rubikowa mieszka z mężem i córką Heleną w Miami - latem 2023 roku para kupiła apartament z widokiem na ocean. Słoneczna Floryda wyraźnie sprzyja mniej rygorystycznemu podejściu do diety.
Waga to nie wszystko - Helena zdaje egzaminy, mama się chwali
W ostatnim czasie Agata Rubik coraz częściej pokazuje na Instagramie 17-letnią Helenę - córka zdała egzaminy i zaczęła pojawiać się w mediach społecznościowych mamy razem z ukochanym. Rubikowa nie ukrywa dumy.
To zresztą ciekawe, że przy wszystkich przepychankach o wygląd i ciało, które toczą się w komentarzach pod profilami gwiazd, Rubik odpowiedziała tak zwyczajnie i bez defensywności. Żadnego "pracuję nad sobą", żadnego trenera personalnego do reklamy. Po prostu: przytyłam, mieści się w ubraniach, nie idę na zakupy - i tyle.
Czy to właśnie ten spokój, który daje życie z dala od polskiego show-biznesu? Miami robi swoje. Co o tym myślicie - dajcie znać w komentarzach.

