Osiem lat na planie, dwoje serialowych rodziców i jedna prawda, którą Adam Zdrójkowski właśnie powiedział głośno: z Małgorzatą Kożuchowską praktycznie się nie widuje.
Serial 'Rodzinka.pl' wrócił na antenę TVP po pięciu latach przerwy i znów wszyscy gadają o Boskich. Tylko że tym razem nie o fabule, lecz o tym, co zostało z ekranowej rodziny po latach.
Na planie rósł, ale nie ze wszystkimi urósł
Adam Zdrójkowski trafił na plan jako ośmiolatek. Przez dekadę kręcił kolejne odcinki u boku Tomasza Karolaka i Małgorzaty Kożuchowskiej. W rozmowie z portalem Przeambitni przyznał jednak, że czas zrobił swoje - i to nierówno.
Najlepszy kontakt utrzymuje dziś z Maciejem Musiałem. Z Karolakiem widuje się przy branżowych okazjach i piszą do siebie na Instagramie. Z Kożuchowską? Cisza.
"Z Tomkiem piszemy na Instagramie, jak się widzimy też na jakichś imprezach, to zawsze pogadamy. Z Gosią już się nie widziałem bardzo dawno, więc to chyba z Małgosią najmniej się widziałem do tej pory" - powiedział Zdrójkowski w wywiadzie dla Przeambitnych.
Tata Adama też zabrał głos
Ojciec aktora nie krył wdzięczności dla serialowych "rodziców" syna. Podkreślił, że Karolak i Kożuchowska przez lata otaczali Adama autentyczną troską.
"On właściwie wychowywał się na planie, bo od 8 roku życia do 18-tego. W tym serialu spędził bardzo dużo czasu i go rodzice tamci wychowywali" - dodał ojciec Zdrójkowskiego w tej samej rozmowie.
Fakt, że właśnie Kożuchowska wypadła z kontaktu najmocniej, może zaskakiwać - to przecież ona grała serialową mamę przez wszystkie sezony. Życie po kamerach rządzi się jednak własnymi prawami.
Czy widzowie 'Rodzinki.pl' spodziewali się takiego wyznania? Dajcie znać w komentarzach.




