Helena Englert i Dominik Rupinski. Tyle wystarczyło Tomaszowi Wygodzie, by rozpracować finał Tańca z Gwiazdami przed pierwszą połową konkursu. Juror show nie gryzł się w język - dla aktorki nie widzi przeszkód, dla influencera wyliczył każdy ruch.

# Wygoda już wie, kto będzie w finale TzG

Do Kryształowej Kuli jeszcze wiele odcinków, ale w Polsacie już się spekuluje o finalistach. Tomasz Wygoda w rozmowie z magazynem Party nie czekał - wskazał dwoje uczestników, którzy jego zdaniem pójdą najdalej.

Helena Englert: 'Nie wiem, co by się miało stać'

Aktorka od początku sezonu zachwycała jurorów połączeniem techniki tanecznej z aktorskim zmysłem. Wygoda nie gryzł się w język - dla Englert znajduje superlativa. "Jest wspaniała, bo nie tylko że łapie sens, styl poszczególnych tańców, wyrabia się w rytmie i łapie te jakości. Ona wszystko wie, gdzie korpus pochylony do przodu, gdzie być na takim naciągnięciu na rękach, jak punktować stopami" - mówił w Party.

To jednak nie koniec pochwał. Juror zwrócił uwagę, że Englert pracuje nad całą otoczką - stylizacją, charakteryzacją, pełnym obrazem na parkiecie. "Nie wiem, co by się miało wydarzyć, żeby Heleny nie było w finale" - stwierdził kategorycznie. Taka wypowiedź to praktycznie gwarancja dla aktorki.

Dominik Rupinski: mobilność bioder i zmienność

Drugim nazwiskiem, które Wygoda widzi w finale, jest influencer. Tu juror skupił się na predyspozycjach ruchowych. "Widzę u niego predyspozycje ruchowe i on jest bardzo szczupły, on ma piękne linie, ale też ma bardzo dużą mobilność bioder. I w punkt w rytmie zawsze się znajduje i ma też taką zmienność, że potrafi być ostry i potrafi być bardzo miękki" - analizował.

Rupinski ma zatem uniwersalny arsenal - potrafi radić sobie zarówno w tańcach wymagających ostrości, jak i delikatności. To zdaniem jurorów ogromna zaleta w konkurencji.

Pozostali uczestnicy czekają na swoją szansę

W grze o Kryształową Kulę są jeszcze m.in. Mandaryna, Krzysztof Kwiatkowski i Izabela Kuna. Kolejny odcinek Tańca z Gwiazdami emitowany będzie w niedzielę, 4 października o 19:55 na antenie Polsatu.

Co na to fani? Czy zgadzacie się z przewidywaniami Wygody, czy wysyłacie własnych kandydatów do finału?