Wojciech Gola miał zupełnie inny plan na życie. Zanim stał się influencerem i biznesmenem, sport był jego całym światem - zawody, treningi, ambicje. Wszystko zmieniło się w momencie, gdy ojciec przestał być obok.

# Wojciech Gola o stracie ojca i przejściu z kariery sportowej

Wojciech Gola wrócił wspomnieniami do okresu, który całkowicie zmienił trajektorię jego życia. W najnowszym odcinku programu "Nasi w mundurach" opowiedział o latach, gdy sport był jego głównym celem, a ojciec - jego największym wsparciem.

Jako dzieciak zmagał się z problemami zdrowotnymi związanymi z wchłanianiem i był bardzo szczupły. Sport stał się dla niego ucieczką i pasją zarazem. Brał udział w zawodach w Polsce i za granicą, a jego ambicją były coraz lepsze wyniki.

Ojciec jako siła napędowa

Ojciec Wojciecha był jego najwierniejszym kibicem i wsparciem na każdym kroku. Jeździł z synem na zawody, śledził jego postępy, ale również bardzo przeżywał każdy komentarz pojawiający się w Internecie. Gola przyznał wprost: "Tata był moją największą siłą napędową, największym kibicem i fanem".

Ta relacja nie była zwykłą ojcowską wsparciem - to była fundamentalna część jego tożsamości sportowca. Bez ojca na trybunach, bez jego wsparcia psychicznego, Wojciech funkcjonował inaczej.

"Podupadłem wtedy psychicznie mocno"

Choć źródła nie podają dokładnych dat, z wypowiedzi Goli wynika, że choroba ojca, a następnie jego śmierć, były punktem przełomowym. Influencer nie potrafił kontynuować kariery sportowej w tym samym tempie. Strata ojca oznaczała koniec całego etapu jego życia.

"Porzuciłem swoją pasję, bo nie byłem w stanie kontynuować bez wsparcia taty. Podupadłem wtedy psychicznie mocno" - wyznał szczerze Gola. To był jeden z najtrudniejszych momentów jego młodości.

Od sportu do biznesu

Z wypowiedzi Wojciecha wynika, że przejście z kariery sportowej nie było naturalnym rozwojem - to był kryzys, który zmusiło go do poszukiwania nowego kierunku. Dziś, jako influencer i biznesmen, znalazł stabilność w zupełnie innej dziedzinie.

W tym samym nagraniu Gola wspomniał również o Sofi, którą określił jako swoje największe wspparcie w obecnym życiu. "Sofi daje mi dużo miłości, bezpieczeństwa, zaufania" - mówił. Historia Wojciecha pokazuje, że zanim pojawił się sukces biznesowy i rozpoznawalność, jego życie przez lata kręciło się wokół sportu i relacji z ojcem. Jego odejście zmusiło Gola do znalezienia się w zupełnie nowej rzeczywistości.

Co na to fani? Wspieracie Wojciecha w jego transformacji?

Wojciech Gola, Sofi Sivokha (© AKPA)
Daniel Martyniuk i Wojciech Gola fot. AKPA
Daniel Martyniuk i Wojciech Gola (© AKPA)
Wojciech Gola fot. AKPA
Wojciech Gola (© AKPA)
Sofi, Wojciech Gola, (© Podlewski)
Wojciech Gola, fot. AKPA
Wojciech Gola, (© AKPA)