Michał Wiśniewski przerwał milczenie o tym, co dzieje się za kamerami. Tuż przed startem kolejnego odcinka Tańca z Gwiazdami czerwonowłosy wokalista opublikował na Instagramie post, w którym wyjawił prawdę o Mandarynie - i to była bomba.

# Wiśniewski o Mandarynie bez owijania

Osiem godzin przed szóstym odcinkiem "Tańca z Gwiazdami" Michał Wiśniewski postanowił podzielić się tym, co faktycznie stoi za kulisami rodzinnego cyrku. I nie chodzi o taneczne piruety.

Wokalista zamieścił na Instagramie zdjęcie z całą rodziną - Martą (jego byłą żoną), synem Xavierem i córką Etiennette. Do fotki dołączył tekst, który brzmi jak zwierzenie przy piwie. "Są rodziny, które w niedzielę jedzą rosół. My mamy próbę generalną i podział obowiązków jak przy przeprowadzce" - rozpoczął. Następnie opisał, jak każdy ma swoją rolę: Marta i Xavier na parkiecie, on i Eti na scenie, reszta przed telewizorami.

Ale to było tylko wstęp. Prawdziwy moment przyszedł dalej.

Co Wiśniewski powiedział o Mandarynie?

Wiśniewski przyznał, że wszystkie sto sekund widowiska - to jest taneczny występ - trwa właśnie tyle. Ale rodzina? Rodzina "dzieje się o pierwszej w nocy przy telefonie, w aucie na trening Marty czy koncert". I tutaj padły słowa, które zaniepokoiły fanów: "'dasz radę' od kogoś, kto sam ledwo daje radę".

53-latek mówił o sobie, ale słowa jasno odnosiły się do Mandaryny. Byłej żonie, która obecnie walczy w show i próbuje być silna dla swoich bliskich. Wiśniewski sugerował, że ona sama zmaga się z wiele większymi rzeczami niż widać na ekranie.

Jak się to wszystko zaczęło?

Mandaryna dostała 40 punktów - najwyższą ocenę w tej edycji - tańcząc z Krystianem Rzymkiewiczem. Wiśniewski wspomniał o tym momencie z nostalgią, co zbiło fanów z nóg. Przecież rozstali się, przecież byli w konflikcie. A tutaj - wciąż ją wspiera, wciąż obserwuje jej każdy krok, wciąż wie, jak się czuje.

Na koniec posta wokalista formalnie "przyjął" Krystiana do rodziny ("formalnie i tak już jesteś nasz") i zachęcił do głosowania na parę. Kolejny raz publicznie staje za Martą.

Fani reagują ostro

Komentarze pod postem eksplodowały. Jedni pisali, że to najpiękniejsza historia powrotu do rodziny w polskim show-biznesie. Inni spekulowali, czy między Wiśniewskim a Mandaryną coś się zmieniło. Trzeci zastanawiali się, czy wokalista rzeczywiście "ledwo daje radę" - czy to była tylko metafora.

TzG emituje się w Polsacie każdą niedzielę o 19:55. Wiśniewski pojawia się regularnie, siedzi w widowni, obserwuje, wspiera. To już miesiąc, od kiedy wrócił do programu. I każdy jego post robi się newsem.

Co na to fani? Czy to już więcej niż wsparcie byłej żony?