Rozwód Poli i Michała Wiśniewskich przejdzie do historii jako jeden z najdłuższych w show-biznesie. Para, która szukała szczęścia osobno, będzie czekać prawie rok, zanim sąd zajmie się ich sprawą.

# Wiśniewski i Pola czekają do wiosny 2027. Rozprawy rozwodowe wyznaczone

Rozwód Poli i Michała Wiśniewskich przejdzie do historii jako jeden z najdłuższych w show-biznesie. Para, która szukała szczęścia osobno, będzie czekać prawie rok, zanim sąd zajmie się ich sprawą.

Sąd Okręgowy w Warszawie wyznaczył terminy rozpraw na 13 kwietnia 2027 roku o godzinie 9.00 oraz 11 maja 2027 roku o godzinie 9.00. Informację potwierdziła Aneta Gąsińska, specjalistka ds. informacji publicznej sądu. To oznacza, że byli małżonkowie będą czekać jeszcze siedem miesięcy na pierwszą rozprawę.

Pozew na 700 stron. Pola nie zostawiła nic przypadkowi

Michał Wiśniewski zdradził, że pozew rozwodowy od Poli liczy blisko 700 stron. To nie przypadek - były wokalista Men in Black wyjaśnił mediom, że dokument zawiera szczegółowe uzasadnienie każdego żądania. Mecenas Justyny Nowak-Trojanowskiej (adwokatkę Poli) wyjaśniła: "Te kilkaset stron dowodów rozkłada się równomiernie pomiędzy każde z żądań objętych powództwem. Aby dane żądanie zostało należycie wykazane, trzeba je udowodnić dowodem z dokumentu, ze świadków, a nawet nagrań. Pola Wiśniewska, będąc osobą bardzo skrupulatną i dobrze zorganizowaną, była w stanie zaoferować wiele dowodów pisemnych".

To pokazuje skalę skomplikowania sprawy. W grę wchodzą dzieci, majątek i emocje narosłe przez lata małżeństwa.

"Rozwód to zawsze bolesny czas". Pola przerwała milczenie

Pola Wiśniewska sama przyznała, że rozstanie nie było łatwe. W rozmowie z mediami wyznała: "Rozwód to zawsze bardzo trudny i bolesny czas, pełen emocji, niepewności i trudnych decyzji. Kiedy w grę wchodzą dzieci, sytuacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ skutki rozstania odczuwa cała rodzina".

Dodała także: "Warto pamiętać, że za medialnymi nagłówkami stoją prawdziwi ludzie, którzy mierzą się z jedną z najtrudniejszych życiowych zmian. Mierzymy się z nią wszyscy".

To pokazuje, że mimo publicznego charakteru ich rozstania, oboje zdają sobie sprawę z ludzkiego kosztu tego, co się dzieje.

Czekanie na wyrok. Co dalej?

Sidem miesięcy to dużo czasu. Zarówno Michał jak i Pola będą musieli przygotować się do spotkania w sądzie i mieć nadzieję na jak najlepszy dla siebie rezultat. Pytanie, czy dojdzie do porozumienia, czy rozprawy będą długie i bolesne - odpowiedź poznamy wiosną 2027 roku.

Co na to fani? Czy uważacie, że para powinna szybciej doprowadzić tę sprawę do końca, czy robi dobrze biorąc sobie czas na przygotowanie?