Na premierze filmu dokumentalnego "500 mil" w czwartek przyszła kobieta, którą zna chyba każdy Polak. Anna Maria Wesołowska - ta sama sędzia, która przez prawie 700 odcinków wydawała wyroki w serialu TVN - zaprezentowała się w zupełnie innym wydaniu. Nie w todze, nie na sali rozpraw. W zwiewnej sukience do ziemi i zamszowej koszuli.

Powrót ikony na dywan

Anna Maria Wesołowska przez dwie dekady była twarzą jedynego serialu w Polsce, który uczył prawa w przystępny sposób. Pierwszy odcinek wyemitowano 20 lat temu. Od tamtej pory sędzia Sądu Okręgowego w Łodzi stała się rozpoznawalna jak mało kto w branży - nie z powodu skandali czy romansów, ale ze względu na autorytet i konsekwencję.

Ta czwartkowa premiera to jednak nie tylko okazja do wspomnienia przeszłości. 72-letnia Wesołowska pokazała, że wciąż potrafi zainteresować, tyle że innym aspektem swojej osobowości. Zamiast powagi sali rozpraw - swoboda i luz.

Stylizacja pełna ziemi i spokoju

Prawniczka postawiła na estetykę boho, która idealnie przyległa do jej wyglądu. Zwiewna sukienka do ziemi w tonach beżu i brązu, narzucona zamszowa koszula z podwiniętymi rękawami - to były elementy, które składały się na harmonijną całość. Kluczową rolę odegrał efektowny, masywny naszyjnik, który nadał zestawowi charakteru.

Do tego wybrała delikatne, beżowe sandałki na niewielkim obcasie. Nic zbędnego. Nic krzykliwego. Dokładnie to, co odpowiadałoby kobiecie, która spędziła karierę na racjonalnym osądzaniu faktów.

Życie poza ekranem

Wesołowska nie siedzi bezczynnie od czasu przejścia w stan spoczynku. Jeździ po Polsce z prelekcjami dla dzieci, młodzieży i rodziców - mówi o uzależnieniach, przemocy, świadomości prawnej. To ta sama pasja, którą wciskała nam przez telewizor, tyle że teraz bez scenariusza i montażu.

Prywatnie spełnia się jako mama dwóch córek i babcia sześciorga wnucząt. Ostatnie lata nie były łatwe - w 2019 roku straciła męża Ryszarda, z którym była razem niemal pół wieku. W tym samym roku przeszła skomplikowaną operację usunięcia guza mózgu. Wróciła jednak do zdrowia i aktywności.

Czy tęsknimy za nią na ekranach?

Fani serialu "Sędzia Anna Maria Wesołowska" do dziś wspominają tę produkcję z nostalgią. Choć format jurydyczny ewoluował, a na rynku pojawiły się inne programy prawnicze, nikt nie zastąpił jej autorytetu i ciepła, którym oplatała każdy wyrok. Pojawianie się na premierach i eventach - jak ta czwartkowa - pokazuje, że ikona nie zniknęła z życia publicznego. Tylko inne grają.

Anna Maria Wesołowska
Anna Maria Wesołowska dziś spełnia się jako edukatorka prawa (© AKPA)
Anna Maria Wesołowska
© KAPiF
Anna Maria Wesołowska
© KAPiF
Anna Maria Wesołowska
Anna Maria Wesołowska w 2012 r. (© KAPiF)
Anna Maria Wesołowska
Anna Maria Wesołowska w 2009 r. (© AKPA)
Anna Maria Wesołowska
Anna Maria Wesołowska w 2007 r. (© AKPA)