Roksana Węgiel miała w głowie muzykę, karierę i Eurowizję - nie ślub. Sama przyznała w rozmowie z "Glamour", że przez długi czas nie wierzyła, że w ogóle kogoś takiego spotka.
Roksana Węgiel miała w głowie muzykę, karierę i Eurowizję - nie ślub. Sama przyznała w rozmowie z "Glamour", że przez długi czas nie wierzyła, że w ogóle kogoś takiego spotka.
"Nigdy nie wyobrażałam sobie siebie w sukni ślubnej"
Węgiel jest szczera do bólu: jako nastolatka nie należała do dziewczyn, które rysują sobie w głowie wymarzone wesele. Żadnych marzeń o kobiercu, żadnych wizji białej sukni. "Wiem, że dużo dziewczyn ma takie marzenia, ja nigdy czegoś takiego nie miałam. Nawet myślałam, że chyba nie znajdę takiej osoby, z którą bym wytrzymała i która ze mną by wytrzymała" - wyznała piosenkarka.
I nie chodzi tylko o ślub. Dzieci? Też nie. Rodzina w planach nie istniała.
A jednak w październiku 2023 roku, mając niespełna 20 lat, stanęła na ślubnym kobiercu z producentem muzycznym Kevinem Mglejem, starszym od niej o 8 lat. Część internetu natychmiast zawyła, że to za szybko i za wcześnie.
Kevin zmienił wszystko - i to dosłownie
Węgiel tłumaczy, że to nie była nagła decyzja. Ich relacja zaczęła się od przyjaźni - i właśnie to okazało się kluczem. "Jak poznałam Kevina, to zaczęły się takie myśli. Ta relacja od początku prowadziła do czegoś poważniejszego. Myślę, że to po prostu się czuje" - powiedziała w "Glamour".
I dodała coś, co brzmi jak wyznanie: "Jak byłam w jakichś relacjach wcześniej, to nie miałam myśli o ślubie, nigdy. A z nim tak. Wydaje mi się, że jak poznajesz tę odpowiednią osobę, to ona jest w stanie wzbudzić w tobie takie poczucie pewności, bezpieczeństwa, że chcesz."
Dziś Węgiel mówi otwarcie, że myśli już o dzieciach - kiedyś, w przyszłości. Jeszcze rok temu takie słowa nie przeszłyby jej przez gardło.
Warto pamiętać, że Roksana dorastała w ekspresowym tempie. W wieku 13 lat wygrała polską edycję "The Voice Kids", zaledwie 9 miesięcy później zdobyła Eurowizję Junior z utworem "Anyone I Want to Be". Rzuciła gimnastykę artystyczną, taniec towarzyski i judo (zdążyła zdobyć pomarańczowy pas), przeszła na nauczanie indywidualne i skupiła się wyłącznie na muzyce.
Maturę zdała w terminie - bo, jak tłumaczyła, chciała mieć otwartą furtkę. Dwa lata później dostała się na wydział Commercial Songwriting & Production na Nottingham Trent University. Kariera, studia za granicą i małżeństwo - wszystko naraz, przed dwudziestką.
Czy to dojrzałość, czy pośpiech? Węgiel wydaje się mieć to gdzieś. Znalazła swojego człowieka i po prostu to czuje. Może tyle wystarczy.
A wy - wierzycie w miłość, która zmienia wszystkie poprzednie plany? Dajcie znać w komentarzach.



