Pod drzwiami stało pudełko. Sylwia Peretti otworzyła je przed kamerą i nie była w stanie mówić przez kilka sekund. W środku ktoś ukrył własnoręcznie zrobioną bransoletkę ze zdjęciem jej i Patryka.

Dzień Matki Sylwia Peretti spędza inaczej niż większość znanych mam. Od 2023 roku, kiedy jej syn Patryk zginął w wypadku samochodowym, to święto niesie ze sobą coś, czego nie da się opisać jednym słowem.

W tym roku opublikowała na Instagramie obszerną relację - zdjęcia z własną mamą, krótkie filmiki, ale przede wszystkim słowa o macierzyństwie, które - jak podkreśliła - nie kończy się wraz ze śmiercią dziecka.

"Przede wszystkim jestem mamą mojego Anioła... bo są więzi, których nie potrafi przerwać nawet niebo. Trzy lata temu w Dzień Mamy Patryk wpadł do mnie z bukietem kwiatów... I dziś bardziej czuję, że On nadal bardzo chciałby móc zrobić to jeszcze raz" - napisała w poście na Instagramie.

Prezenty na grobie i pod domem

Tego dnia Peretti odwiedziła grób syna. Na miejscu znalazła torebeczkę z różą i biżuterią - zostawioną przez kogoś z fanów lub bliskich. Po powrocie do domu czekało na nią kolejne pudełko, tym razem przy wejściu.

W środku była własnoręcznie wykonana bransoletka ze zdjęciem jej i Patryka. Obok - sadzonka białej róży z prośbą, żeby zasadzić ją przy grobie syna. Na rewersie bransoletki widniał napis, który złamał jej głos: Zawsze przy Tobie Mamuśka. P

Reakcja Peretti była natychmiastowa. Przed kamerą, razem z obserwatorami na żywo, rozpakowała paczkę i przez chwilę nie mogła zebrać słów.

'Właśnie przez Instagram mam takie osoby'

Kiedy wreszcie przemówiła, powiedziała wprost, co dla niej znaczą tego typu gesty.

"Ja nie mogę nic powiedzieć, słuchajcie. Ktoś powie: 'Po co ona ma ten Instagram?'. Właśnie przez Instagram mam takie osoby obok siebie. Jestem wam bardzo wdzięczna" - wyznała w relacji na Instagramie.

Peretti od śmierci Patryka nie ukrywa żałoby - mówi o niej publicznie, pokazuje cmentarz, wspomina syna przy każdej okazji. Część fanów jej za to dziękuje, część kwestionuje. Ona sama dawno wybrała własną drogę przez ból.

Czy taki gest od obcej osoby może być ważniejszy niż niejedna rozmowa z bliskimi? Peretti zdaje się nie mieć co do tego wątpliwości.

Sylwia Peretti znalazła to pod domem w Dzień Matki. Polały się łzy
Sylwia Peretti znalazła to pod domem w Dzień Matki. Polały się łzy, (© Instagram)
Sylwia Peretti pokazała prezent w Dzień Matki
Sylwia Peretti pokazała prezent w Dzień Matki, (© Instagram)
Sylwia Peretti pokazała prezent w Dzień Matki
© Instagram