Sylwester Wardęga i jego partnerka Baba Jaga właśnie ujawnili płeć swojego pierwszego dziecka - i zrobili to z klasą, bez balonów ani różowego konfetti. Na nagraniu pojawiło się niebieskie serce, które powiedziało wszystko.
Sylwester Wardęga zostaje ojcem syna. Influencer, który w marcu ogłosił ciążę partnerki, opublikował nagranie z płci reveal - i to w stylu, który pasuje do całej ich historii. Prosta scena na łonie natury, sztaluga, farba i krótki film nakręcony najpierw w czerni i bieli. Kiedy obraz złapał kolor, na płótnie rozbłysło niebieskie serce.
Spodziewany termin porodu to lipiec. Partnerka Wardęgi, działająca w sieci jako Baba Jaga, jest teraz w siódmym miesiącu ciąży.
Islandia, zorza polarna i zaskoczenie u lekarza
Waratęga nie ukrywa, że droga do tej chwili była dla niego ważna. Ma 36 lat, jego partnerka 34 - i oboje wiedzieli, że nie chcą odkładać rodzicielstwa w nieskończoność. Kulisy poczęcia? Październikowy wyjazd na Islandię pod zorzą polarną. Jak sam przyznał, dziecko nie było wtedy w bezpośrednich planach - rozmawiali raczej o kolejnym roku. Los przyspieszył scenariusz, a o ciąży para dowiedziała się już w listopadzie.
Do płci reveal doszło jednak z pewnym opóźnieniem - i powodem był nie tyle dystans, co... błąd w diagnozie. Jeden z lekarzy miał wcześniej sugerować inną płeć dziecka, przez co para przez jakiś czas żyła w innym przekonaniu.
Sam Wardęga napisał na Instagramie: "Mamy teraz spory problem z wyborem imienia. Na początku byliśmy w lekkim szoku, bo jeden z lekarzy sugerował nam inną płeć. Jesteśmy szczęśliwi i nie możemy się Ciebie doczekać."
Ragnar i inne propozycje - fani już kombinują
Po ujawnieniu płci partnerka Wardęgi poprosiła obserwujących o pomoc w wyborze imienia dla syna. I komentarze natychmiast się zagotowały. Wśród propozycji pojawiło się m.in. Ragnar - imię mocno kojarzone z popkulturowym wizerunkiem, który Wardęga budował przez lata przy projektach związanych z wilkami i naturą. Czy to strzał w dziesiątkę?
Badania przesiewowe mają wypaść dobrze, a dziecko rozwija się prawidłowo - co dla fanów pary jest równie ważną informacją co samo ujawnienie płci.
Jedno jest pewne: Wardęga, znany z pranków i wilczej watahy, za kilka tygodni zostaje tatą. Jak mu pójdzie w tej roli? Komentujcie.



