Trzydzieści lat kariery i jedno miejsce na podium. Forbes wycenił markę Justyny Steczkowskiej wyżej niż Dodę, Annę Lewandowską i Marylę Rodowicz łącznie.
Trzydzieści lat kariery i jedno miejsce na podium. Forbes wycenił markę Justyny Steczkowskiej wyżej niż Dodę, Annę Lewandowską i Marylę Rodowicz łącznie.
Iga Świątek pierwsza, Steczkowska tuż za nią
Doroczny ranking Forbesa kobiecych marek osobistych w Polsce wygrała Iga Świątek. Drugie miejsce przypadło Justynie Steczkowskiej - przed Dodą (3. miejsce), Julią Wieniawą, Agnieszką Holland, Ewą Pajor, Magdą Gessler, Magdą Linette i Marylą Rodowicz (8. miejsce). Anna Lewandowska znalazła się za Steczkowską - piosenkarka ją wyprzedziła.
Wynik robi wrażenie, bo Steczkowska to jedyna w tej dziesiątce, która zbudowała swoją pozycję wyłącznie na muzyce i własnej osobowości - bez sportowych trofeów, bez głośnych związków w mediach, bez reality show. Trzydzieści lat na scenie i marka silniejsza niż kiedykolwiek.
"To nasze wspólne wyróżnienie"
Kiedy wieść o 2. miejscu do niej dotarła, Steczkowska zamieściła wzruszony post w mediach społecznościowych. Napisała wprost: "Są liczby, które cieszą. Ale są też takie, które przede wszystkim wzruszają."
W dalszej części postu piosenkarka skierowała słowa do fanów: "To Wy jesteście siłą stojącą za każdą piosenką, każdym koncertem i każdym marzeniem, które udało się zamienić w rzeczywistość. To 2. miejsce w rankingu Forbes Women Polska to nasze wspólne wyróżnienie." Podziękowała za każdy bilet, każde odsłuchanie i każdą łzę wzruszenia na koncercie.
Pod postem posypały się gratulacje. Jedna z fanek napisała: "Talent, praca, uroda, pokora, mądrość, dobra energia - jednym słowem wszystko. Nie ma drugiej takiej jak Justyna Steczkowska. Zasłużone." Artystka odpowiedziała jej osobiście.
Trzydzieści lat na polskiej scenie muzycznej, a Steczkowska wciąż przyspiesza. Pytanie tylko, czy za rok Iga Świątek będzie musiała się obejrzeć za siebie.




