Sylvester Stallone przyznał publicznie: nie może sobie pozwolić na emeryturę. W programie "Live with Kelly and Mark" 80-letni aktor nie krył, że zarobione miliony idą na ślub jego najstarszej córki Sophii.

Stallone: pracuję dla córki, nie dla siebie

Sylvester Stallone, legenda kina akcji, wciąż gra w filmach. Powód? Czysty - córka wychodzi za mąż i tata pokrywa rachunek. "O rany, aż trochę wstyd o tym mówić, ale nie mogę przejść na emeryturę. Nie mogę przejść na emeryturę. Mówię poważnie!" - wyznał w talk-show "Live with Kelly and Mark".

Sophia Stallone, 30-letnia córka aktora, zaręczyła się z Michaelem Sheehanem w sierpniu tego roku. Ojciec jej nie szczędzi słów pochwal wobec przyszłego zięcia. "Naprawdę poprosił o jej rękę. Świetny facet" - chwalił go Stallone na wizji.

Od kryzysu małżeńskiego do rodzinnej harmonii

80-latek i jego żona Jennifer Flavin są małżeństwem od 1997 roku. Mają razem trzy córki: Sophię, Sistine i Scarlet. Ale droga do harmonii nie była łatwa.

W 2022 roku media obiegły doniesienia o potencjalnym rozwodzie. Jennifer złożyła nawet pozew. "Czasem przedkładam pracę nad moją rodzinę i to jest tragiczny błąd, który się więcej nie powtórzy" - przyznawał wtedy Stallone w rozmowie z "The Hollywood Reporter".

Para ostatecznie doszła do porozumienia i postanowiła spróbować jeszcze raz. Stallone publicznie mówił o tej lekcji: "Dzięki temu, że Jennifer złożyła pozew o rozwód, odrodziło się to, co najcenniejsze - moja miłość do naszej rodziny. To była trudna lekcja" - opowiadał dla "Sunday Times".

Rodzina na pierwszym planie

Aktor ma też dwóch synów z pierwszego małżeństwa z Sashą Czack: 47-letniego Seargeoha i Sage'a, który zmarł w 2012 roku. W wywiadzie dla "The Hollywood Reporter" Stallone był szczerze nostalgiczny: "Przez wiele lat myślałem, że liczy się tylko moja kariera, więc przez dziewięć miesięcy w roku nie było mnie w domu. Płacili za to moi bliscy. Dzięki małżeństwu z Jen na nowo się narodziłem. Zrozumiałem, że każda chwila spędzona z żoną i córkami jest cenniejsza od tego, za czym goniłem".

Teraz, blisko 30 lat po ślubie z Jennifer, Stallone odkrył kolejny powód, by pracować dalej - córka wychodzi za mąż i ojciec nie żałuje ani złotówki na świętowanie.

Pytanie dla fanów: ile byście byli gotowi wydać na ślub swojego dziecka? Stallone pokazuje, że dla celebrytów to kwesta honoru - i dosadnie tego nie ukrywa.