Dominik Smaruj niedawno przyznał, że zarabiam aktorzy mają problemy finansowe. Jasper Sołtysiewicz natychmiast wziął go w obroty - i nie szczędził szczerości.

# Smaruj narzekał, Sołtysiewicz odpowiedział bez owijania

Dominik Smaruj ostatnio nie gryzł się w język. Aktor opowiadał w podcaście Kozaczka, że mimo kilku projektów nie zawsze wychodzi mu finansowo. Przyznał nawet, że czasem musi prosić ojca o pomoc. "Ojciec właśnie dzisiaj się mnie pytał, czy coś mi nie przelać" - zwierzał się szczerze.

Internet natychmiast huczał od komentarzy. Jednak Jasper Sołtysiewicz, jego kolega z "Tańca z Gwiazdami", postanowił dorzucić swoje trzy grosze. I zrobił to bez dyplomacji.

"Wiadomo, jeśli pracy nie ma, to jest ciężko"

Jasper w rozmowie z nami nie krył, że zarobki aktorów to gorący temat. Ale według niego - trzeba mieć perspektywę. "Ja uważam, że nie mamy na co narzekać, jeśli chodzi o to, że mamy ogromną swobodę, jeśli jest ta praca. Wiadomo, jeśli jej nie ma to jest ciężko. Tak jest w każdym zawodzie" - mówił dosadnie.

Sołtysiewicz przyznał, że sam zna to dobrze. "Wiem, jak to jest przez rok nie mieć pracy i mieć jej za dużo. Lepiej za dużo niż za mało" - opowiadał naszej reporterce. Aktor zaznaczył, że to rzeczywistość branży - raz przychodzą ciekawe zlecenia, raz czeka się pół roku na cokolwiek.

Nawet po sukcesie przychodzą "dołki"

Jasper nie ukrywał, że doświadczył tego na własnej skórze. "Niejeden aktor, który zrobił wspaniały film był przez chwilę na fali i później miał problemy" - mówił z refleksją. Podkreślił też, że wiele osób, które kończą szkoły aktorskie, w ogóle nie znajduje pracy w zawodzie.

"Trzeba doceniać, jak ją mamy i starać się robić to, co robimy - jak najlepiej" - apelował uczestnik show Polsatu. Jego słowa brzmiały jak zachęta do zaakceptowania rzeczywistości branży zamiast narzekania.

Czy Dominik Smaruj weźmie sobie do serca słowa Sołtysiewicza? Na razie nie wiadomo. Pewne jest jedno - rozmowa o zarobkach aktorów wcale się nie skończyła.