Platynowy blond i skóra jak po miesiącu w Miami - Sandra Kubicka zmieniła się nie do poznania. I nie, to nie jest przypadek.
Sandra Kubicka lubi zaskakiwać. Tym razem postawiła na kontrast, który trudno przeoczyć - niemal białe włosy i głęboka, ciemna opalenizna. Efekt? Fani mają co komentować.
Łódź, Miami i droga na szczyt
Sandra Kubicka urodziła się w Łodzi i wychowywała się bez ojca. Gdy miała sześć lat, mama wyjechała do Stanów Zjednoczonych za pracą. Przez kilka lat Sandra mieszkała w Polsce pod opieką dziadków. Kiedy skończyła 12 lat, dołączyła do mamy w Miami - i tam zaczęło się wszystko.
Jako nastolatka brała udział w kampaniach reklamowych i sesjach zdjęciowych. Szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych Polek w amerykańskim modelingu. Magazyn "Maxim" wciągnął ją na listę "100 najseksowniejszych nazwisk Ameryki". Pozowała do amerykańskiego "Playboya", "Treats!" i polskiego "Glamour".
W Polsce szeroką publiczność zdobyła w 10. edycji "Tańca z gwiazdami" - w parze z Adamem Adamonisem dotarła aż do finału i zajęła trzecie miejsce.
Metamorfozy, ślub, rozwód - dużo się działo
Sandra od lat eksperymentuje z wyglądem. Blond był jej znakiem rozpoznawczym, ale jego odcienie zmieniały się regularnie - od miodowego po niemal biały. Do tego opalenizna, która potrafiła całkowicie odmienić jej twarz na zdjęciach.
W życiu prywatnym też nie brakowało zwrotów akcji. W 2021 roku związała się z Aleksandrem Milwiwem-Baronem, muzykiem z zespołu Afromental. Para wzięła ślub 6 kwietnia 2024 roku i doczekała się syna Leonarda. W tym roku Sandra ogłosiła jednak rozwód - informacja zaskoczyła wielu jej obserwatorów.
Mimo tego influencerka nie znika z sieci. Relacjonuje codzienne życie, prowadzi własny biznes i - jak widać - nie zamierza rezygnować z odważnych wyborów wizualnych.
Platynowy blond plus intensywna opalenizna w czerwcu 2026 - przypadek czy nowy rozdział? Co myślicie?










