Sandra Drzymalska rozprawiła się z rolą Izabeli Łęckiej w "Lalce" na Netfliksie tak dobrze, że skomplementowała ją sama Beata Tyszkiewicz - ta, która grała tę postać w kultowym filmie z 1968 roku. Ale największa metamorfoza czeka ją teraz - aktorka wcieliła się w legendarną Violettę Villas, a efekty widać gołym okiem.

# Sandra Drzymalska już tak nie wygląda. Dla roli przeszła metamorfozę

Sandra Drzymalska rozprawiła się z rolą Izabeli Łęckiej w "Lalce" na Netfliksie tak dobrze, że skomplementowała ją sama Beata Tyszkiewicz - ta, która grała tę postać w kultowym filmie z 1968 roku. Ale największa metamorfoza czeka ją teraz - aktorka wcieliła się w legendarną Violettę Villas, a efekty widać gołym okiem.

"Niestety, obejrzałam nową 'Lalkę' tylko do połowy, ale podoba mi się aktorka grająca Izabelę Łęcką. Ma bardzo interesującą, niewspółczesną urodę" - wyznała Beata Tyszkiewicz w rozmowie z mediami. To dla 33-letniej Drzymalskiej nie lada komplement od legendy kina.

Rozjaśnione włosy i brwi na stałe

Do roli piosenkarki Violetty Villas aktorka przeszła tak gruntowną transformację, że ślady pozostały nawet po zakończeniu zdjęć. Podczas konferencji na Festiwalu Filmowym w Gdyni wszyscy obecni zwrócili uwagę na jej rozjaśnione włosy i brwi - zmiana była na tyle istotna, że Drzymalska postanowiła je utrzymać. To nie zwykła stylizacja na potrzeby planu - to był rzeczywisty krok w charakteryzację postaci.

Film "Violetta Villas" w reżyserii Karoliny Bielawskiej trafił na ekrany kin pod koniec listopada. Publiczność na Festiwalu w Gdyni miała okazję być pierwsza, która obejrzała ten biograficzny projekt.

Gra aktorska mimo kontrowersji

Samą "Lalkę" Pawła Maślony przyjęto skrajnie - jedni uważają ją za zbyt uwspółcześnioną i kolokwialną, inni zachwycają się produkcją. Jednak nawet krytycy przyznaję, że aktorskie wykonania są mocne. Sandra Drzymalska i Tomasz Schuchardt (Wokulski) otrzymują uznanie za grę, niezależnie od tego, jak ocenia się całą adaptację.

Drzymalska w ostatnich miesiącach zdecydowanie weszła na nowy poziom - najpierw "Lalka" na Netfliksie, teraz biograficzny film o Violetcie Villas. Pytanie tylko, czy ta metamorfoza to początek jej największej fali popularności?