Zdrada trwała bardzo długo. Renata Przemyk dowiedziała się o wszystkim naraz - i nie dała drugiej szansy.
Renata Przemyk zaczęła śpiewać pod koniec lat osiemdziesiątych. Szybko stała się jedną z ważniejszych postaci polskiej sceny - nie dlatego, że grała według cudzych reguł, ale właśnie dlatego, że grała według własnych.
Z czasem odeszła od tworzenia hitów radiowych. Skupiła się na ambitniejszych kompozycjach. W 2024 roku ukazał się jej solowy album "Vera to ja". Pierwszy singiel z płyty - "Córeńko" - zadedykowała córce Klarze.
"W dniu premiery płyty zaprezentujemy teledysk do singla 'Córeńko', to wyjątkowa piosenka dedykowana Klarze. Kocham Cię Córeńko moja - bezwarunkowo" - napisała na Instagramie.
Co przeżyła Przemyk w miłości?
Renata Przemyk otwarcie przyznała w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów", że przeszła przez bardzo trudny związek. Zdrada wyszła na jaw i artystka podjęła decyzję natychmiast.
"Zdarzył mi się związek, w którym dowiedziałam się o zdradzie, która trwała bardzo długo. Myślałam, że mógł mi powiedzieć, ale wtedy pewnie bym się łudziła, próbowała naprawiać. A tak zerwałam definitywnie kontakt, nigdy już się nie spotkaliśmy" - mówiła.
Dodała też, że z perspektywy czasu potrafi dostrzec w tym wszystkim coś wartościowego: "Minęły lata i jestem w tym wszystkim w stanie dostrzec elementy, które mnie zbudowały. Dojrzałam."
Przemyk dziś - scena, córka i dobra kawa
Renata Przemyk regularnie koncertuje i niebawem pojawi się na Top of the Top Sopot Festiwal. Ale to, co mówi o codzienności, brzmi zaskakująco spokojnie jak na kogoś, kto przez lata żył w trasie.
"Żyję tu i teraz. I to jest najfajniejsze, bo w tym momencie czuję smak dobrej kawy, którą obie pijemy, ciekawi mnie nasza rozmowa, doceniam, że nic mnie nie boli. Mam zdrowe dziecko" - mówiła w rozmowie z "Vivą!".
Dodała, że cieszy ją też to, że jej głos wciąż jest silny - i że udało jej się wszystko poukładać, świadomie lub nie.
Sześćdziesiąt lat, nowa płyta, córka u boku i zero sentymentów do związku, który ją skrzywdził. Brzmi jak ktoś, kto naprawdę wyszedł z tego obronną ręką.
Co myślicie - Przemyk to niedoceniana ikona polskiej muzyki? Piszcie w komentarzach.




