Poznań, backstage, Natalia Kukulska w tańcu i Ralph Kaminski z uśmiechem od ucha do ucha. Muzyk sam wrzucił te kadry - i trudno oderwać od nich wzrok.
Ralph Kaminski nie próbuje udawać, że za kulisami jest inaczej niż na scenie. Na jego Instagramie pojawiły się zdjęcia z Poznania - i jedno z nich natychmiast obiegło sieć. Roztańczona Natalia Kukulska, Kaminski tuż obok, oboje wyraźnie w swoim żywiole.
Co się działo za kulisami w Poznaniu?
Muzyk pochwalił się atmosferą po koncercie "Za Miłość" - imprezy, na którą zaprosił go właśnie Kukulska. Zdjęcia pokazują, że relacja między nimi wykracza daleko poza zawodową uprzejmość. Na backstage'u bawili się tak samo dobrze jak przed publicznością.
"Nadal mieszka we mnie magia wieczoru, który odbył się w Poznaniu! Dziękuję @natalia.kukulska za zaproszenie! Wszystkim współwykonawcom za wspólne chwile, publiczności za znakomity odbiór i kibicowanie pod sceną!" - napisał Kaminski na Instagramie.
Przy okazji rzucił ważną informację dla fanów: koncert "Za Miłość" będzie można obejrzeć 28 czerwca w TVN. Czyli już lada dzień.
Kaminski o tym, jak działa w muzyce
Sukces nowego albumu, rozchwytywane koncerty, spięcie z Krystyną Prońko, głośna opinia o braku nagrody dla Maryli Rodowicz - Kaminski od miesięcy jest na językach. Sam przyznaje, że ma na to swój sposób.
"Polski rynek muzyczny jest bardzo duży, zróżnicowany, cały czas rośnie i daje wiele możliwości. Bardzo cieszę się, że mogę na nim działać, jednak sukces to kwestia bardzo indywidualna - tutaj wszystko sprowadza się głównie do oryginalnego pomysłu oraz zainteresowania publiczności" - mówił w rozmowie dla Meakultura.
"To, że stoi za nami wielka wytwórnia ze sporym budżetem nie daje gwarancji powodzenia. Moim sposobem na pracę w tym zawodzie jest przede wszystkim konsekwencja" - dodał.
Konsekwencja - i wyraźnie świetna chemia z innymi artystami. Bo te zdjęcia z Kukulską to chyba najlepszy PR, jaki można sobie wyobrazić. Wy też tak uważacie? Dajcie znać w komentarzach.




