Polsat ma nowy pomysł na miłość - i to dosłownie. Stacja ogłosiła randkowe show 'Wielka Miłość w Małym Mieście', które ma odebrać widzów 'Rolnikowi szuka żony'.

Polsat ma nowy pomysł na miłość - i to dosłownie. Stacja ogłosiła randkowe show "Wielka Miłość w Małym Mieście", które ma odebrać widzów "Rolnikowi szuka żony".

Czym jest "Wielka Miłość w Małym Mieście"?

"Wielka Miłość w Małym Mieście" to nowy program randkowy Polsatu, który łączy format datingowy z dokumentem obyczajowym. Bohaterami show zostaną ustabilizowani mężczyźni z mniejszych miejscowości - spełnieni zawodowo, z głową na karku, ale wciąż szukający tej jednej. Kobiety z całej Polski mogą już zgłaszać się przez formularz na stronie wielkamilosc.polsat.pl.

W oficjalnej zapowiedzi Polsat napisał wprost: "W małych miejscowościach łatwiej o stabilność, trudniej o przypadkowe spotkania, a miłość nie zawsze przychodzi sama". Brzmi znajomo? Trochę tak, jakby ktoś obejrzał za dużo "Rolnika" i wpadł na pomysł miejskiej wersji.

Przez cały lipiec na antenie Polsatu widzowie będą mogli poznawać sylwetki czterech kandydatów. To kobiety jako pierwsze zdecydują, z którym z nich chcą nawiązać kontakt - odwrotnie niż w "Rolniku", gdzie to farmer wybiera kandydatki.

Jak będzie wyglądać program?

Po etapie castingu uczestnicy zamieszkają razem w malowniczym gospodarstwie agroturystycznym. Codzienne życie, wspólne rozmowy i randki mają pokazać nie tylko chémię między ludźmi, ale też ich wartości i sposób myślenia o przyszłości. Brzmi jak "Rolnik", wygląda jak "Rolnik" - tyle że bez traktorów i pól.

Show ma trafić na antenę wiosną 2027 roku. Zdjęcia ruszają już wkrótce.

Czy Polsat zdoła wyhodować nowy hit, który zagrozi TVP z jej „Rolnikiem"? Format jest sprawdzony, casting otwarty, a Polacy - jak wiadomo - kochają oglądać jak inni szukają miłości. Co wy na to - dalibyście szansę nowemu show czy zostajecie wierni Marcinowi i spółce? Piszcie w komentarzach.