Falco leży, młodsze dziecko dopiero wstaje po chorobie, a Pola Wiśniewska siedzi pośrodku i czeka. Na lepsze dni - jej własne słowa.
Ostatnie tygodnie w domu Poli Wiśniewskiej to jeden wielki maraton przy łóżku chorego dziecka. Najpierw młodsza pociecha zmagała się z bostonką - wirusową infekcją, która potrafi porządnie wyłączyć malca z życia. Rodzice odetchnęli. Za wcześnie.
Falco choruje. Mama pokazała zdjęcie
Na Instagramie Poli pojawiło się zdjęcie, na którym przytula syna Falco. Chłopiec wygląda na zmęczonego i osłabionego. Podpis nie pozostawia złudzeń: "Sytuacja jest taka, że Falco też chory. Także siedzimy sobie wszyscy razem i czekamy na lepsze dni" - napisała żona Michała Wiśniewskiego.
Krótko, konkretnie i bez dramatyzowania. Ale każdy rodzic, który kiedykolwiek siedział przy chorym dziecku, wie, jak długo ciągną się takie dni.
Do choroby dzieci dochodzi jeszcze jedno
Pola Wiśniewska i Michał Wiśniewski są w trakcie rozwodu, który od miesięcy nie schodzi z pierwszych stron. Mówi się o alimentach, podziale majątku, wzajemnych ustaleniach. W tym wszystkim Pola - wciąż formalnie żona lidera Ich Troje - zajmuje się chorymi dziećmi w zasadzie sama.
Trudno o gorszy moment na rodzinne kryzysy zdrowotne. Fani zalewają jej profil wspierającymi komentarzami. Trzymamy kciuki za szybki powrót Falco do zdrowia - i za te lepsze dni, na które czeka cała rodzina.


