Prawie sześć milionów ludzi codziennie sprawdza, co robi żona Lewandowskiego. To więcej niż populacja Danii. Dane Sotrendera za marzec 2025 są bezlitosne - i trochę zaskakujące.

Kto naprawdę rządzi polskim Instagramem?

Anna Lewandowska zajmuje 2. miejsce w polskim zestawieniu Sotrendera z wynikiem 5,76 mln obserwujących (marzec 2025) - co potwierdzają też dane Social Berry za 2025 rok (5,8 mln). Drugie miejsce w naszym zestawieniu należy do Anny Marii Siekluckiej - 4,13 mln. Wersow zamknęła podium z 3,69 mln, Veronica Bielik zebrała 3,51 mln, a Julia Wieniawa domknęła top 5 wynikiem 2,29 mln. Tak wygląda pełna piątka, twarda i oparta na danych.

Naszym zdaniem te liczby są fascynujące z jednego powodu: żadna z tych kobiet nie jest tu przypadkowo.

Lewandowska - marka, nie celebrytka

Anna Lewandowska ma prawie sześć milionów obserwujących i szczerze mówiąc - nie dziwi nas to ani trochę. Ona od lat konsekwentnie buduje coś więcej niż konto na Instagramie. Treningi, dieta, dzieci, wakacje - wszystko podane w jednym, spójnym opakowaniu. Można jej nie lubić, można kręcić nosem na tę perfekcję, ale liczby są nieubłagane. Naszym zdaniem to jedno z najbardziej profesjonalnie prowadzonych kont w całej polskiej stawce. Koniec, kropka.

Sieklucka - fenomen jednej roli

Tu zaczyna się kontrowersja. Anna Maria Sieklucka ma 4,13 mln obserwujących - i w Polsce znana jest głównie z jednej roli w „365 dniach". Z jednego, mocno dyskusyjnego filmu na Netfliksie. Naszym zdaniem to świetny przykład na to, jak globalna platforma może wywindować kogoś do polskiego top 3 na Instagramie w dosłownie chwilę. Czy to sukces? Bezsprzecznie. Czy to trwałe? To już ciekawsze pytanie.

Wersow i Bielik - dwa różne światy

Wersow (3,69 mln) to YouTube i TikTok przetransponowane na Instagram - młoda, energiczna, z wyraźnie zaangażowaną bazą fanów. Veronica Bielik (3,51 mln) to zupełnie inny model: fitness, seksapil, anglojęzyczna komunikacja i publiczność w dużej mierze zagraniczna. Obie są skuteczne, obie mają swój wyraźny pomysł na siebie. Różnią się absolutnie wszystkim - poza wynikami, które są do siebie zaskakująco zbliżone.

Naszym zdaniem Bielik to najbardziej niedoceniany przypadek w tej piątce. Buduje markę globalnie, a w Polsce wciąż jest traktowana jak ciekawostka, nie jak poważna influencerka.

Wieniawa - aktorka, która rozumie internet

Julia Wieniawa z 2,29 mln obserwujących zamyka naszą piątkę i - ręka na sercu - to właśnie jej konto oglądamy z największą ciekawością. Aktorka, piosenkarka, twarz kampanii reklamowych. Wieniawa rozumie, że Instagram to nie galeria zdjęć, tylko scena. I gra na niej lepiej niż większość.

Co z tego wynika?

Pięć kobiet, pięć zupełnie różnych strategii, pięć różnych dróg do milionów obserwujących. Żadna z nich nie trafiła tu przez przypadek. Lewandowska budowała latami, Sieklucka złapała globalną falę, Wersow wyrosła z YouTube'a, Bielik postawiła na świat, a Wieniawa - na wszechstronność.

Naszym zdaniem polska scena influencerska jest znacznie ciekawsza, niż się o niej mówi. I te pięć nazwisk to najlepszy dowód.

Co wy na to - której z nich śledzicie jako pierwszej rano? Piszcie w komentarzach.