Weszliśmy na ebilet.pl, eventim.pl i Shazama. Wszędzie to samo: zero koncertów Edyty Górniak. Singiel jest, rocznicowy album też - ale bilety? Nie ma na co klikać.
Górniak w 2026: nowy singiel, zero trasy
Edyta Górniak wydała 18 marca 2026 roku singiel 'SUPERPOWER' - potwierdza to Amazon Music. W 2025 roku wyszedł też 'Once In a Lifetime' oraz jubileuszowe wydanie 'Dotyku' z okazji 30-lecia albumu. Materiał jest. Artystka pracuje. A mimo to na ebilet.pl widnieje komunikat 'Brak aktualnych wydarzeń', eventim.pl mówi to samo, Shazam wykazuje zero koncertów. Fani serwisu e-gorniak.com znajdą co prawda wzmiankę o Trasie Akustycznej z koncertem w Kaliszu w styczniu - ale to wszystko, co udało się potwierdzić.
Co z tym robimy - nasze zdanie
Nie jesteśmy tu po to, żeby atakować Edytę Górniak. Mamy do niej za dużo szacunku - i za dużo lat słuchania jej głosu - żeby to robić. Ale jesteśmy po to, żeby mówić wprost to, czego inne redakcje nie mówią.
I wprost: sytuacja jest dziwna. Jedna z najlepszych wokalistek w historii polskiej muzyki rozrywkowej wydaje singiel po singlu, wypuszcza rocznicowe edycje albumów i... nie gra. Nie ma trasy. Nie ma biletów do kupienia. Jedyne potwierdzone wystąpienie w 2026 roku to finał Lata z Radiem i Telewizją Polską 5 września w Białych Błotach - impreza bezpłatna, bez biletów, organizowana przez publicznego nadawcę.
Nie twierdzimy, że to źle. Imprezy plenerowe mają swoją wartość, a darmowy koncert gwiazdy takiego formatu to prezent dla fanów. Ale widzimy też drugą stronę: artystka tej klasy powinna móc zapełnić salę koncertową w każdym większym mieście. Powinna mieć trasę. Powinna sprzedawać bilety po cenach, które odzwierciedlają jej pozycję.
Co stoi na przeszkodzie? Nie wiemy. Nikt oficjalnie nie powiedział. Może to świadomy wybór - spokojniejszy tryb pracy po latach intensywnej kariery. Może kwestia logistyki, managementu, priorytetów. A może - i to jest pytanie, które fani zadają sobie od dawna - coś innego.
Fani zasługują na odpowiedź
Za każdym razem gdy Edyta Górniak pojawia się publicznie, komentarze są te same: 'Kiedy trasa?', 'Kiedy koncert w moim mieście?', 'Czekamy!'. Ludzie chcą jej słuchać na żywo. Chcą kupić bilet i pojechać. Chcą przeżyć ten głos w sali, nie przez słuchawki.
Naszym zdaniem artystka - i jej otoczenie - powinna tym fanom coś powiedzieć. Choćby tyle: 'Nie planujemy trasy w 2026 roku i oto dlaczego'. Cisza i komunikat 'brak wydarzeń' na serwisach sprzedażowych to nie jest odpowiedź na lata lojalności.
Singiel 'SUPERPOWER' brzmi świetnie. Naprawdę. Ale supermocy bez sceny nie widać.



