Noc z 4 na 5 czerwca. Piotr Klimczak odszedł otoczony bliskimi. Miał 41 lat.
Wiadomość obiegła internet błyskawicznie. Brygida Naumowicz-Klimczak, żona restauratora, opublikowała krótki wpis w mediach społecznościowych - bez zbędnych słów, za to z mocnym ładunkiem emocji.
"Dziś w nocy odszedł nasz ukochany Piotr. Był otoczony miłością bliskich. Spoczywaj w pokoju najdroższy. Kocham Cię na zawsze" - napisała na Instagramie.
Pod postem w ciągu kilku godzin pojawiły się setki komentarzy. Kondolencje złożyli zarówno anonimowi użytkownicy, jak i znane twarze polskiego show-biznesu.
Gwiazdy żegnają Piotra Klimczaka
Katarzyna Sokołowska, Pezet, Aleksandra Kwaśniewska i Maja Bohosiewicz - to tylko część osób, które publicznie pożegnały restauratora. Każde z tych pożegnań było inne, ale łączyło je jedno: widać było, że Klimczak był dla nich kimś konkretnym, nie tylko branżową znajomością.
"Mój Boże... Ciągle chodził mi po głowie od wczoraj. Dziś był w każdej włoskiej piosence... Przeokrutnie mi przykro. Ściskam najmocniej" - napisała na Instagramie Aleksandra Kwaśniewska.
Maja Bohosiewicz pożegnała go słowami: "Piotruś - na zawsze w naszych sercach zostaniesz uśmiechnięty, stylowy, zabawny, z szeroko otwartymi ramionami witający nas w progu Joela. Do zobaczenia. Love".
Raper Pezet napisał krótko: "Nie ma słów na to. Moje najszczersze kondolencje".
Rak trzustki. Walczył od 2024 roku
Klimat wokół JOEL Sharing Concept - warszawskiej restauracji, którą Klimczak współtworzył - był jego znakiem rozpoznawczym. Tworzył miejsca, w których ludzie chcieli zostawać dłużej. W sierpniu 2024 roku sam ujawnił publicznie, że zdiagnozowano u niego raka trzustki.
Opisał wtedy swoją drogę do diagnozy: bóle brzucha, badania, gastroskopia, żółtaczka mechaniczna, hospitalizacja, ostre zapalenie trzustki - i w końcu wynik wycinka, który potwierdził najgorszy scenariusz. Walczył przez niemal dwa lata.
Miał 41 lat. Rodzinie i bliskim Piotra Klimczaka składamy wyrazy współczucia.






