Paulina Smaszcz nigdy nie owijała w bawełnę. O byłym mężu mówiła ostrożnie, czasem złośliwie. Ale teraz - kiedy Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek ogłosili, że kończą przygodę z "halo tu polsat" - była modelka zabrała głos i zszokowała wszystkich.
Smaszcz: pełne wsparcie dla Kurzajewskiego
Paulina Smaszcz udzieliła wywiadu portalowi Plotek, w którym wypowiedziała się o decyzji swojego byłego partnera. "Życzę im z całego serca wszystkiego najlepszego i najpiękniejszego. Maciek jest rewelacyjny w roli dziennikarza sportowego. Byłoby cudownie znów go zobaczyć w roli, do której jest urodzony. Trzymam kciuki" - powiedziała. To zdecydowanie odwrócenie kursu w stosunku do jej dotychczasowego podejścia - Smaszcz rzadko wyrażała się o Kurzajewskim pozytywnie lub całkowicie omijała temat.
Zwrot, który zaskoczy fanów
Obserwatorzy showbizu zwracają uwagę na wymowę tych słów. Smaszcz nie tylko nie krytykowała byłego partnera, ale wręcz go broniła - podkreślając jego talent do dziennikarstwa sportowego. To szczególnie zaskakujące, biorąc pod uwagę, że Para rozstała się kilka lat temu. Fani zastanawiają się, czy to oznacza, że między byłymi partnerami doszło do mądrego porozumienia, czy może Paulina po prostu chce być fair wobec kogoś, z kim kiedyś dzieliła życie.
Co dalej dla Kurzajewskiego?
Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek ogłosili na Instagramie, że zamykają etap pracy w Polsacie poczuciem spełnienia. "Teraz nadszedł czas na kolejne kroki. Zamykamy ten etap z poczuciem spełnienia i pełną gotowością na nowe wyzwania zawodowe. Najbliższe miesiące zamierzamy poświęcić na intensywny rozwój naszych marek osobistych oraz realizację autorskich projektów" - zdradzili duet. Jak widać, przed nimi nowe plany zawodowe, a Smaszcz - podobno - trzyma za nich kciuki.



