Seul, sierpień, para zakochanych i jedno wideo, przy którym pękają boki. Cichopek i Kurzajewski są za granicą i wyraźnie nie mają zamiaru udawać, że podróżowanie to same zachody słońca.

Za niecałe trzy miesiące Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski świętować będą pierwszą rocznicę ślubu. Na razie świętują po swojemu - w Korei Południowej, z telefonem w ręku i dystansem do siebie, który wielu parom zajmuje lata.

Seul, upał i pytanie 'daleko jeszcze?'

Na profilu Cichopek wylądowało wideo, które w kilka godzin zebrało tysiące reakcji. Prowadząca 'halo tu polsat' odtwarza na nim jeden z viralowych trendów - i robi to z klasą. Opis nagrania mówi sam za siebie: "Gorąco mi... Ale to ładne! Głodna jestem. (...) Daleko jeszcze? Nóżki mnie bolą. Kiedy zakupy? Czemu nic nie mówisz?" - czytamy pod klipem.

Kurzajewski na całe to narzekanie reaguje stoickim spokojem i dłonią na głowie żony. Klasyk.

Do nagrania Cichopek dołączyła krótkie wyznanie: "Kocham podróżować z Mężem! A On ze mną" - napisała na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Fani: 'Ile razy oglądam, tyle razy się uśmieję'

Komentarze posypały się błyskawicznie. "Spokój stoicki, a dłoń na głowie działa lepiej niż najnowszy GPS. Piękny klimat, niesamowite miejsce i cudowna energia między Wami!" - napisał jeden z fanów. "Ile razy oglądam, to uśmieję się do łez, jesteście super" - wtórował kolejny. Kilka kobiet przyznało wprost, że rozpoznają się w tej sytuacji jeden do jednego.

Trudno się dziwić popularności klipu. Para prezenterów od dawna buduje wizerunek ludzi, którzy nie biorą siebie zbyt poważnie - i najwyraźniej Seul tylko to potwierdził.

Pierwsza rocznica ślubu już za rogiem. Czy kolejne wideo nakręcą prosto z przyjęcia? Fani na pewno będą czekać.