Marzena Rogalska weszła na plan w stroju nadmuchiwanego flaminga z tortem. Nowicki myślał, że to szczyt niespodzianek - ale dopiero za chwilę spojrzał na ekran.
6 lipca Łukasz Nowicki skończył 53 lata. Ekipa Pytania na śniadanie w TVP postanowiła, że przejdzie to przez antenę w sposób, o którym dziennikarz będzie pamiętał długo.
Flaming, tort i coś znacznie więcej
Marzena Rogalska, stała współprowadząca Nowickiego, pojawiła się na wizji w kostiumie nadmuchiwanego flaminga. Niosła tort, śpiewała życzenia - i wyraźnie cieszyła się każdą sekundą zamieszania. Nowicki śmiał się, ale widać było, że nie wiedział, w którą stronę patrzeć.
To jednak był wstęp. Montażyści programu przygotowali składankę zabawnych momentów z jego wydań - wybrane sceny, które z pewnością nie były planowane. Najlepsze zostawili na sam koniec.
Żona na ekranie - i łzy w oczach
Rogalska poprosiła solenizanta, żeby spojrzał na jeden z monitorów. Na ekranie pojawiła się Olga Nowicka - żona dziennikarza od dziesięciu lat - z nagraniem nagranym specjalnie na tę okazję.
- Cześć kochanie. Domyślam się, że jesteś teraz zaskoczony. Dzisiaj jest twoje święto, a ja jeszcze spałam, jak wychodziłeś do pracy, więc tym bardziej cieszę się, że z tego miejsca mogę cię uściskać. Kochany, spełniaj marzenia. Bardzo cię kocham i czekam na ciebie w domu - powiedziała do kamery Olga Nowicka w nagraniu wyemitowanym na antenie TVP.
Kamera nie odpuściła Nowickiemu ani na chwilę. Oczy mu się zaszkliły - i Rogalska natychmiast to skomentowała. Dodała też własne życzenia: - Bardzo proszę, żebyś ty nie stał się nagle jakimś poważnym dziadygą, tylko proszę cię, pilnuj tego swojego poczucia humoru, bądź zdrowy, bądź szczęśliwy.
Dzień później, 7 lipca, Nowicki odezwał się na Instagramie. - To był piękny dzień, pełen serdeczności i niespodzianek - napisał, dziękując wszystkim za urodzinowe gesty.
Kiedy ostatnio widzieliście kogoś tak szczerze wzruszonego przed kamerą? Dawajcie znać w komentarzach.




