Dzieci nagrały piosenkę. Tata zobaczył ją na żywo, przed kamerami, bez ostrzeżenia. Robert Stockinger nie miał szans.
We wtorek, 23 czerwca, w studiu Pytania na śniadanie w TVP działo się coś, czego prezenter zdecydowanie się nie spodziewał. Anna Lewandowska - współprowadząca program - szykowała mu niespodziankę. I to taką, przy której nawet najbardziej opanowany człowiek by się posypał.
Co takiego nagrały dzieci Stockingera?
Lewandowska w Dzień Ojca postanowiła pokazać w programie specjalny filmik nagrany przez dzieci prezentera - Oliwię i Adama. Córka zaśpiewała: "Kochany tato, dziś ci dziękuję, moje serduszko ci podaruję. Bardzo cię kocham - czy o tym wiecie? Jesteście najlepsi na całym świecie". Syn dorzucił od siebie: "Kto na wycieczkę ciekawą zabierze, kto mnie nauczył jazdy na rowerze. Tata mnie wspiera, daje mi siły, by moje dni radosne były!"
Stockinger siedział przed kamerami. Uśmiechał się. I płakał. Jednocześnie.
Lewandowska nie kryła wzruszenia: "Robert, ja ci się wcale nie dziwię. Łzy wzruszenia... Cudowne masz dzieci. Gratuluję ci serdecznie, jesteś niesamowicie zaangażowanym tatą. Robcio... Ja się sama wzruszyłam, dajcie spokój" - mówiła do kolegi z planu.
Stockinger przyznał się na Instagramie
Po emisji prezenter wrzucił fragment programu na swój profil na Instagramie i skomentował całą sytuację wprost. "Co to była za niespodzianka! Na wizji lubię mieć wszystko pod kontrolą, ale zdarzają się takie momenty, gdy emocje biorą górę i samo się dzieje. Ale mi wywinęliście numer" - napisał, oznaczając żonę Patrycję i ekipę produkcyjną programu.
Stockinger w TVP pracuje od stycznia 2024 roku. Wcześniej przez ponad dekadę był twarzą Dzień Dobry TVN. Na wizji zwykle trzyma się w ryzach - tym bardziej ten moment przykuł uwagę widzów.
Co ciekawe, kilka dni przed tym zdarzeniem Stockinger i jego żona Patrycja po raz pierwszy od długiego czasu oficjalnie zdradzili, że wybierają się razem na randkę - para rzadko eksponuje swoje życie prywatne.
Jedno jest pewne: ten Dzień Ojca Stockinger zapamięta na długo. A Lewandowska właśnie udowodniła, że potrafi zaskoczyć nawet najtwardszego prezentera. Czy wasze dzieci też potrafiłyby was tak rozbroić? Napiszcie w komentarzach.




